Pozytywne Inspiracje

Forum => OFFTOPIC => Wątek zaczęty przez: dżonny w 2017-10-16, 10:43:15

Tytuł: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-16, 10:43:15
Cytuj
Berlin dosyć blisko, by odwiedzać czasem stare kąty, a za ewakuacją z tego antyludzkiego państwa przemawiają też proroctwa znawców

Dla mnie osobiście nie ma znaczenia czy samolot leci godzinę czy dwie. A jesli mowimy o samochodzie, to i tak szybciej przylece z Hiszpanii niz ktos dojedzie z Berlina, dajmy na to do centralnej Polski. No chyba, że zależy komuś na tym komforcie podrozowania wlasnym samochodem tzn wsiadam i jade , gdy mam ochote, tylko czy jest ten komfort tyle warty, by determinowac kraj w jakim się mieszka.
Odleglosc to nie jest czynnik kompletnie jak dla mnie, podróż lądem Berlin / Polska centralna to i tak nie jest na wypad typu weekendowego. Od 4 dni w zwyż się moze oplaca, tak jak i samolot z UK.

Napisałem to w innym wątku, ale pomyślałem, że to dobry pomysl założyć nowy na ten temat :) wpadają tu osoby mieszkające w róznych krajach, zawsze ciekawe poznać szersze spektrum doswiadczen , wymienić się poglądami , aktualnymi informacjami
Jak dla mnie ciekawe też są przyczyny, co ludzi skłania do emigracji , czy tylko zarobki ?
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-16, 11:03:00
A także: czy w Polsce na prawdę jest źle ?
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-16, 18:24:52
Dopóki w PL będą żyły kaczory i tuski nie wracam
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-16, 19:06:20
W Polsce naprawdę nie jest źle ‒ o ile np. w przypadku niechcianej ciąży stać cię na nielegalną aborcję lub kilkudniowy wyjazd za granicę.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-16, 19:21:16
W Polsce naprawdę nie jest źle ‒ o ile np. w przypadku niechcianej ciąży stać cię na nielegalną aborcję lub kilkudniowy wyjazd za granicę.

To żeś teraz dowalił do pieca. Nie był bym taki pewny, czy wyznacznikiem dobrobytu i lekkości życia jest możliwość mordowania niechcianych dzieci :)  To raczej świadczy o uwstecznieniu duchowym i moralnym, niż kierunku zdrowego społeczeństwa.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-16, 21:18:21
Taaak? To weź potrzymaj mi kota i pacz, jak lecę dyskutować o mordowaniu płodów, homo małżeństwach, adopcjach, etc. ‒ oraz jak rysuję ci kolorowe mapki, jak wygląda tu powstająca z kolan Polska na tle tej zgniłej, upadającej Europy. Helou!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-16, 21:25:05
Nic mi do tego, że ktoś chce sobie kogoś zamordować. Jest tylko jeden szczegół, osoba taka będzie doświadczała na swojej skórze, to co robiła, aż do momentu świadomej chęci uwolnienia się od tego. Więc predzej czy później będzie musiała zrezygnować z mordowania, lub wcieleania się (zsyłka w astral, pieklo)

Z całym szacunkiem, ale tak mnie rozbija to nowomowa. Płód to nie człowiek, płód to zlepek komórek. Ona nie zamordowała człowieka, ona usunłęła płód! Człowieku, to jest tylko płód! Hehehehahahahaha
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2017-10-16, 22:18:20
A także: czy w Polsce na prawdę jest źle ?

To zależy kto czego potrzebuje, jakie ma intencje i cele;)

Czy pytasz się o dominującą energię?

Jeśli bym miała Ci odpowiedzieć czego potrzebuję w kraju, w którym żyję, to odczucia, że jest w nim jak w szczęśliwym, bezpiecznym domu. Tego sobie życzę. Tego życzę też wszystkim, którzy by chcieli, żeby w Polsce tak było:)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2017-10-16, 23:01:50
Wiecie jakie ja mam odczucia?
Mimo wszystko ale mam silne wrażenie ,że zastopowano rozkradanie Polski na ogromną skalę.Czułem ,że jeszcze jedna kadencja poprzedniej władzy i nie było by już nic.Teraz polityka w sumie przestała mnie interesować a na razie nie czuję ,żeby tak na serio do wojny z Rosją dążyli .Nie jestem PiS owcem ,nie popieram ich chyba w połowie ich pomysłów ale tego jestem pewien.
Czuję się pewniej i bezpieczniej w tym kraju jak na razie.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-16, 23:30:18
Wiecie jakie ja mam odczucia?
Mimo wszystko ale mam silne wrażenie ,że zastopowano rozkradanie Polski na ogromną skalę.Czułem ,że jeszcze jedna kadencja poprzedniej władzy i nie było by już nic.Teraz polityka w sumie przestała mnie interesować a na razie nie czuję ,żeby tak na serio do wojny z Rosją dążyli .Nie jestem PiS owcem ,nie popieram ich chyba w połowie ich pomysłów ale tego jestem pewien.
Czuję się pewniej i bezpieczniej w tym kraju jak na razie.

Ja też czuję tak samo. Nawet gdy wybiegam w przyszłość jest dobrze. Może będzie jakieś małe/spore? zamieszanie, ale jakby to wynikało z przymusu odpracowania przeszłych decyzji. Już teraz jest taka lekkość w porównaniu do tego co było kilka lat temu. Zdrajcy i złodzieje zostali odsunięci od władzy i daj Boże, żeby nigdy nie wrócili. Musi się jeszcze zbalansować dawanie i branie od "Państwa Polskiego" i będzie według mnie cacy. Jest jeszcze kilka grup, które chcą narzucać swoją wizję i trzymać wszystkich pod butem, ale już nie długo...
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-16, 23:55:55
Tak Sylvia , pytam o dominującą energie, możliwości rozwoju , ktore płyną z życia w tym społeczenstwie, nie widzę ich za bardzo.

 Pytając "czy w Polsce jest źle" chodzi mi bardziej o kontekst kulturowy , tendencji , uznajmy , że polityka jest tylko lustrem nieswiadomosci zbiorowej i uniknie się zbędnych dyskusji politycznych / ideologicznych :)

Jeśli bym miała Ci odpowiedzieć czego potrzebuję w kraju, w którym żyję, to odczucia, że jest w nim jak w szczęśliwym, bezpiecznym domu. Tego sobie życzę. Tego życzę też wszystkim, którzy by chcieli, żeby w Polsce tak było:)

Czyli w twoim odczuciu nie jest tak ? :)

healingintelect , ja zostawiam aborcjonistow ich wlasnej karmie, zostawiam ich na pastwe ich braku zdolnosci umysłowych / tendencji do samooszukiwania się, odkąd zobaczylem , że nie są zdolni do logicznej dyskusji. Polecam :)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 00:11:59
Jak dla mnie , to ludzie w PL mają gorszy stosunek do pieniędzy , pracy , bogactwa (nawet gdy juz je osiagneli!), indywidualizmu , troche niską samoocenę , niz spoleczenstwa "zachodu" , ale może to tylko moje wrażenie. Na zachodzie z kolei ten stosunek do indywidualizmu , często idzie w taką stronę , uznawania osobistego chaosu / choroby za normalnosc ("tolerancja"). Oczywiscie toleracja jest ok , bo przeciez kazdy ma prawo byc nawet klaunem , tyle , że warto powiedziec sobie , ze bycie klaunem nie jest normalne, zamiast udawac ze jest.  Natomiast jakby człowiek jest bardziej akceptowany taki jaki jest , czyli moze być sobą, tu jest troche kultura nie tyle macho , co bezsensownego sadzenia się , rownania wszystkich do tego samego poziomu, wystarczy przejsc się ulicą w UK by zobaczyc inną wrazliwość na twarzach ludzi tzn nieprzybieranie masek. U niektorych przynajmniej. W PL nie ma na to miejsca , nie ma akceptacji na poziomie spoleczenstwa . W Polsce tez mozna wszystko co i tam , tylko jak by trzeba łamac rozne opory , ktorych w zachodnich spoleczenstwach nie ma, czyli wydatkowac wiecej energii na to samo. To moje wrazenie, ale moze to moje doświadczenie. Takie cos , albo gadam cos od rzeczy bo pozno i powinienem spac :P
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-17, 03:08:54
Stosunek do indywidualizmu w jest wypadkową m.in. faktu, iż Polska leży na duchowej granicy Europy i Azji ‒  która to granica przebiega wg mego wglądu dokładnie na linii Wisły ‒  będącej notabene również granicą przyszłych rozbiorów naszej umęczonej ojczyzny.

Wniosek: wyprowadzka z Pragi niezbędnie konieczna, na zachód marsz!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-17, 03:16:57
I jeszcze odn. różnic kulturowych, to faktycznie, żeby żyć normalnie, i np. poślubić ukochanego chłopaka, po czym adoptować z nim dziecko, to faktycznie musieliby koledzy wydatkować sporo więcej energii w PL niż w cywilizowanych krajach. Elo!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 03:27:17
  będącej notabene również granicą przyszłych rozbiorów naszej umęczonej ojczyzny.


Czarnowidz marzyciel  hehe
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 09:57:14
Moje przemyślenia odnośnie PL:

1. Zasada Pareto działa w pełni: 20% środków daje 80% rezultatów, więc mało kogo stać aby wkładać resztę. Jak to się objawia? Ot np. muszę przebiec na światłach, które są kiepsko zgrane dla pieszych (przestawienie byłoby za drogie), targana walizka na kółkach utyka w podmytych kocich łbach toru tramwajowego (naprawa za droga, poza tym tramwaje mogą przejechać), przyjeżdzą wreszcie tramwaj, nie jest niskopodłogowy i muszę wtargać walizkę do niego (wymiana wszystkich na niskopodłogowe jest za droga, dopóki stare jeżdżą), itp. itd. Jasne, dotarłem w końcu na stację, i to komunikacją miejską, więc nie jest źle, tylko po prostu... Jakoś byle jak. I na to byle jak trzeba codziennie wydatkować sporo energii, ale tego się nie widzi póki nie jest się za granicą i jest jakoś... inaczej. Bo jesteśmy przyzwyczajeni do biegu przez płotki, a nie aby coś było dla ludzi.

2. Łatwość, z jaką Polacy załapali się na głodne kawałki PIS-u o suwerenności, w wspaniałej roli Polski. Podczas gdy, tak naprawdę, przed Polską jest dużo mrówczej pracy na poziomie systemowym, aby dotrzeć do Zachodu, bo, cóż, ostatnie 200+ lat wyglądało jak wyglądało. Ale najwyraźniej, Polacy zamiast cierpliwie pracować muszą mieć wroga przed sobą. A najlepiej też i pana nad sobą, w końcu iluś badaczy twierdzi, że nigdy nie wyzbyliśmy się mentalności pańszczyźnianiej. Bez pana i wroga trzeba byłoby przyjrzeć się sobie. Wszyscy chyba znamy taką osobę, która co chwilę ma rewolucję w życiu, uwalnia się od kolejnej klątwy, toksycznego związku i innego zła, które to inni im narzucili. I z przed każdym kolejnym uwolnieniem proklamuje że teraz to już znalazła źródło wszystkich jej problemów, i zaraz to  będzie super!
Zazwyczaj to trwa już od iluś lat, a zmiany jakieś małe.
http://krytykapolityczna.pl/kraj/pis-zwyczajna-polska-dyktatura/

3. Postęp, tolerancja i demokracja. Demokracja w znaczeniu dbania o interesy wszystkich, a nie tylko "prawdziwych Polaków". Tolerancja też dla klaunów, którzy się domagają małżeństw z kolorowymi, praw głosu dla kobiet, zniesienia poboru do wojska, czy kar za homoseksualizm. Bo postęp ludzkości nie skończył się na nas i my też możemy się mylić. Ale w PL nadal trwa walka o zmiany, które na Zachodzie przeszły już lata temu (głównie walczą baby typu "kto by to ruchał"), bo u nas to nigdy nie było problemem i nie będzie. Za to problemem jest poprawność polityczna, straszenie dżender, marksizm kulturowy i inne straszaki które powstały wśród konserwatystów na Zachodzie w reakcji na te zmiany. Zmian nie ma, reakcja jest.

4. Ostatnio usłyszałem, że w miarę wzrostu stopy życiowej w kraju, będzie się on laicyzował. I od tej zasady są 3 główne wyjątki: Hiszpania, Włochy i Polska, ponieważ Kościół odgrywał tak dużą rolę w powstawaniu państwa.

Więc, sumując 2, 3 i 4, stwierdziłem że po prostu to nie jest miejsce dla mnie. Jeśli ci ludzie chcą sobie tak żyć, to niech tak żyją i że ta różnica między nami jest głębsza niż tylko na poziomie języka czy kultury, na naprawdę nie będę się czuł jak u siebie. Tyle że to jest problem mój, a nie ich. Tu jeszcze przez ileś pokoleń będzie królować ułańska fantazja i równanie do Zachodu po kilkudziesięciu latach.
No i jakoś rosyjski nigdy szczególnie mi się nie podobał, więc tym mniej chce mi się go uczyć na starość :)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 09:57:48
HI,
https://i.imgur.com/r3Cr5Pp.jpg
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 10:12:04
turbogluten , myślisz, że dam potrzymać healingintelectowi kota i zacznę z tobą dyskutować na temat gejowskich adopcji ? może jeszcze o zasadności partii pedofili która do niedawna funkcjonowała w Holandii, a może damy temu holendrowi , który ją miał u siebie honorowe obywatelstwo , jako przejaw "tolerancji" i poafiszujemy się z tym , bo to nowoczesne i można się podrażnić z katolami i ludźmi zdrowymi umysłowo ? #sportnarodowy

Pewnych rzeczy nie można nazwać kwestiami kulturowymi bo dotyczą zbyt małej grupy ludzi (którzy powinni podjąć się terapii, a nie lobbować ustawodawstwo z poziomu np swoich problemów wokół tożsamości płciowej i promować te problemy, prowokować do przejawiania ich, tych dla których jest szansa na normalność = równowagę) .

A granica pomiędzy Azją , a Europą jest nie na Wiśle, tylko na Bliskim Wschodzie i Uralu 2500km stąd ;d i po rzece albo pasmie górskim, to się dzieliło jak nie było mostow , samolotow, samochodow itd :D

A poza tym, jestem za tym by każdy zajmował się sobą, swoim przypadkiem, a nie klaunami , gejami chcącymi adoptowac dziecko, transwestytami itd bo mi ten typ "wrażliwości na cudzą krzywdę" , która swoje źródła ma u lewicowych warszawskich środowisk, śmierdzi czymś zupełnie innym :(
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: AlohaState w 2017-10-17, 10:24:31
Przypominam tylko, że wątek ma być o emigracji zarobkowej, kulturowej, plusach i minusach życia w innych krajach.
Jeśli będzie o polityce i prowadzące do politykowania, to posty będą moderowane.
http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=472.0 (http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=472.0)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 10:28:16
Popieram, choć osobny wątek ala kącik oczyszczania na tematy polityczne by się przydał ;) JAK WIDAĆ

Cytuj
Wszyscy chyba znamy taką osobę, która co chwilę ma rewolucję w życiu, uwalnia się od kolejnej klątwy, toksycznego związku i innego zła, które to inni im narzucili. I z przed każdym kolejnym uwolnieniem proklamuje że teraz to już znalazła źródło wszystkich jej problemów, i zaraz to  będzie super!
Zazwyczaj to trwa już od iluś lat, a zmiany jakieś małe.

Jak widać niektórzy z emigracją kojarzą się też uwolnienia od klątw i toksycznych związków, wtrącanie się w rozwój innych ,  ocenianie postępów , jakies własne iluzje o braku postępów (chyba na podstawie własnych doświadczeń),i zasadnoiści RD wogóle. Uważam, że jest to niemiłe na forum o wiadomo jakiej temace i tym administracja forum by się zajęła....
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 10:38:40
Almighty,
Podałem swoją opinię polityczną w kontekście wyjazdu, starałem się nie używać apodyktycznego tonu.

Dżonny,
Cytuj
partii pedofili która do niedawna funkcjonowała w Holandi
Coś brzmiało podejrzanie, więc sprawdziłem:
"The Party for Neighbourly Love, Freedom, and Diversity or The Charity, Freedom and Diversity Party (Partij voor Naastenliefde, Vrijheid en Diversiteit, PNVD) was a Dutch political party with no representation in parliament,[1] and only three known members."
https://en.wikipedia.org/wiki/Party_for_Neighbourly_Love,_Freedom,_and_Diversity
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 10:45:19
http://www.independent.co.uk/news/world/europe/dutch-paedophile-club-to-fight-their-ban-at-the-european-court-of-human-rights-9622112.html

https://pl.wikipedia.org/wiki/Vereniging_Martijn
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: AlohaState w 2017-10-17, 10:45:30
Temat wątków politycznych był już długo przerabiany. Nie sprawdziły się na forum dla rozwoju.
Wprowadzały za dużo syfu, wrogości, gównoburz, służyły wzorcom walki, jednym rozdymało ego, innym zabierało energię, a moderacja ciągle musiała zajmować się sprzątaniem, wprowadzały politykującą atmosferę jako dominującą odciągającą od własnego rozwoju. Zniechęcały ludzi, którzy chcieli rozmawiać na tematy związane z własnym rozwojem, a przyciągały ataki personalne i przemoc słowną, czyli hejt. Powodowały regularne łamanie regulaminu.
Jeśli ktoś chce podyskutować o polityce, to jest od tego bardzo dużo dedykowanych miejsc w internecie. Od prawa, do lewa, przez środek.

Lynd Seagull
Na razie jest przypomnienie tylko, żeby to nie poszło dalej w dyskusji w kierunku politykowania.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 10:48:07
  « 2017-10-17, 03:16:57 »

proponuję przenieść wszystko od tego postu , bo nic nie wnosi w temat, prowokacje i opinie polityczne tylko

dyskusje polityczne są ok i ktoś może chcieć sobie podyskutować akurat w gronie PRD i nie będzie zakladac innego forum specjalnie po to, natomiast denerwujące ORAZ NIEPRZYTOMNE jest gdy ktoś polityke widzi wszędzie, taka choroba, w zup[ełnie nie związanych tematach, np ostatnio na forum w temacie pt dobro ;) czy nie potrafi oddzielić dyskusji o kwestiach kulturowych od polityki i powstrzymac się komentarzy dot partii politycznych.. za dużo TV koledzy !
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-17, 11:04:54
Słuszną linię ma nasza administracja ‒ choć to o nie samą politykę chodzi tak naprawdę ‒ albowiem jeśli rozmówcom brak szacunku dla inności, to rozmowa o polityce jest wybitnie niewskazana.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: AlohaState w 2017-10-17, 11:15:33
Nawiązania do polityki od postu 2017-10-17, 10:45:30 są już moderowane.

dżonny
Takie forum już istnieje. Zostało utworzone pod wpływem tego co opisane, a działo się miesiącami. Tam są wątki polityczne. Link jest u góry tego forum.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 12:00:46
Tg,
No tak:) Co widać we wszystkich "hahhaha", emocjonalnych argumentach w stylu "mordowania dzieci" i mówieniu o "nieprzytomności" niezgadzających się z nimi. Jakoś argumentów mało, poza tym że karma dopadnie.
No bo właśnie, to nie jest uargumentowane tylko odczuwane, więc jak ktoś się nie zgadza z tym co ja czuję, to co mogę zrobić, pewnie głupi jakiś.

Zawsze w domyśle zakładałem, że skoro duchowiaki są "inne", to z natury będą mieć więcej akceptacji dla inności. A takiego ;)
Myślę że fajny temat na osobny wątek o tolerancji, byle tylko odbywał się - właśnie - w duchu tolerancji.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 12:19:51
nie wyczymał
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-17, 14:22:12
LS
Koniecznie z dopiskiem "nie ma tolerancji dla nietolerancji" :), bo to jest jedna z pierwszych różnic kulturowych ‒ że tak nawiążę delikatnie do tytułu wątku ‒ którą każdy polski emigrant w UE powinien (wydawałoby się) szybko zauważyć.

A odnośnie kolejnej mega różnicy kulturowej, czyli stosunku do nienarodzonych, to jeśli dana osoba szczerze wierzy, że aborcja to mord, no to w tym momencie przestaje to być kwestia tolerancji, bo na scenę wkracza etyczny zakaz "nie zabijaj", trudna sprawa. Padł też tutaj wcześniej zarzut posługiwania się nowomową, dlatego warto przypomnieć, że sam termin "dziecko nienarodzone" pojawił się w polskim dyskursie dosyć niedawno, bo na przełomie lat 80/90. Ale jak widać bardzo mocno zakorzenił się już w naszej świadomości.

Ciekawy jest też fenomen emigrantów, którzy komentują i doradzają z oddali (celuje w tym chyba Polonia amerykańska). Elo joł!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 15:16:25
Lynd Seagull

Niech każdy robi absolutnie wszystko, co sobie zamarzy. Jestem ultra tolerancyjny. Problem w tym, że osoby posługujące się nowomową i mówiące jakim człowiek według nich POWINIEN być, i jakie zasady POWINIEN wyznawać, podświadomie narzucają swoją wizję i TO ONI SĄ TYMI NIETOLERANCYJNYMI.
 
Gdyby nie było presji ze strony osób chcących zmieniać na siłę innych, nie byłaby potrzebna moderacja w tematch politycznych. Ja bym powiedział swoje, ktoś swoje, może jakieś argumenty by padły i koniec.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 15:35:55
Bardzo bawi mnie zmienianie i spłycanie pojęć.

Wcale nie zjadłem czekolady
http://antosiemilka.blog.onet.pl/wp-content/blogs.dir/648800/files/blog_ts_4493975_6660596_tr_s7302740.jpg
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2017-10-17, 17:20:46
A mi sie ostatnio marzy wyniesienie z Warszawy tylko jeszcze nie wiem gdzie - jutro ma byc 20 stopni w Warszawie jeszcze sezon grzewczy sie nie zaczal a wladze miasta ostrzegaja przed smogiem najlepiej zamknac sie w domach i nie wietrzyc mieszkan a drzewa wycinaja na potege  -  no chore to wszystko

Nie wiem dlaczego ale marzy mi sie zrobienie radykalnego kroku i wyniesc sie na stale gdzies do cieplych spokojnych krajow - Hawaje Karaiby czy Bali

sorry za pisownie ale interpunkcjami w klawiaturze przestala dzialac i polskie litery

Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 18:09:05
Niech każdy robi absolutnie wszystko, co sobie zamarzy. Jestem ultra tolerancyjny. Problem w tym, że osoby posługujące się nowomową i mówiące jakim człowiek według nich POWINIEN być, i jakie zasady POWINIEN wyznawać, podświadomie narzucają swoją wizję i TO ONI SĄ TYMI NIETOLERANCYJNYMI.
 
Gdyby nie było presji ze strony osób chcących zmieniać na siłę innych, nie byłaby potrzebna moderacja w tematch politycznych. Ja bym powiedział swoje, ktoś swoje, może jakieś argumenty by padły i koniec.

Dokładnie !!! :)

Czy ja komuś bronię stosować aborcje, zmieniać płeć, czy organizować gejowskie orgie, czy walcze z tym ? Jestem w 100% pogodzony z tym wszystkim, że ludzie to robią, toleruję to w 100%, ciesze się , że mnie to nie dotyczy i zostawiam ich jak już powiedziałem ich wspaniałemu życiu, ale jeśli mają oczekiwanie, że będe udawał, że mi się to podoba, że z tym sympatyzuje, gdy w mojej opinii to manifestacja jakiś problemów psychicznych, to przecież jasno widać, że oni nie tolerują moich poglądów, mojej inności.
Chłopaki mają dużą potrzebę wyjaśniania sobie tematu aborcji i innych, bo chyba przyjęli trochę emocjonalnych argumentów , wydaje im się to nowoczesne i niby wszystko spoko, ale coś ich mocno uwiera i widząc , że ktoś sie dobrze czuje z tym, że ma zdanie inne, myślą (świadomie, lub nie) , że na zaczepkę, ktoś im będzie tu coś wyjaśniał i swoim nakładem czasu wyprowadzał ich z błedu. A żyjcie sobie z tym. Mógłbym w paru prostych logicznych zdaniach odnieść się do tego tematu aborcji, ale zwyczajnie nie interesuje mnie ani wyjaśnianie sobie czegoś w tym temacie, ani wykładanie innym , rozbijanie betonu, by coś im tam lekko świtnęło, nakładem swojego czasu.

PS nie wiem kto z powodu prawa aborcyjnego by emigrował, chyba prostytutka.
zaczynanie od potrzeb prostutek, gejów chcących adoptowac dzieci, pedofili, ktorym pewnie łatwiej wykorzystywac dzieci w Tajlandii i innych patologii , to dla mnie poruszanie tematu emigracji od dupy strony ;-)  i nie rozumiem intencji za tym stojących , natomiast chyba trzeba miec zryty beret żeby zajmować się problemami tych ludzi.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 19:07:13
HI,
Gdzie widzisz nowomowę i spłycanie pojęć?
Cytuj
dziecko
1. «człowiek od urodzenia do wieku młodzieńczego»
2. «syn lub córka, niezależnie od wieku»
3. «poufały, serdeczny zwrot do osoby dorosłej»
4. «niedorosłe zwierzę»
5. «wytwór czyjejś pracy»
https://sjp.pwn.pl/sjp/dziecko;2455634.html
Twoje wcześniejsze posty jakoś nie wykazywały szczególnej tolerancji.

A lewicowcy chyba tak już mają jakąś wewnętrzną spinę, że są nietolerancyjni wobec ludzi, którzy zrównują kobiety chcące aborcji z prostytutkami, a gejów chcących adopcji z pedofilami. To ich jakieś ciśnienie, żeby zmieniło się społeczeństwo, zamiast -- jak każdy normalny człowiek -- stwierdzić że skoro mnie to nie dotyczy to nie ma problemu.
To może brać się z jakiegoś dziwnego przekonania, że społeczeństwo jest połączoną całością. Pewnie by to podciągali pod jakąś jedność na poziomie duchowym. A przecież sprawa jest jasna: duchowa jedność kończy się tam, gdzie zaczyna się różnica interesów.
A przecież wiadomo, że ci co mają źle, to mają tak dlatego że chcą mieć źle. Skąd to wiadomo? No bo mają źle. Jakby nie chcieli mieć źle, to by nie mieli źle.
I dlatego nie ma żadnej różnicy, czy np. jest powszechna opieka zdrowotna czy nie. Bo i tak kto ma zachorować ten zachoruje. A że jakoś bardziej chorują tam gdzie nie ma? No to tylko taka karma.

I wiadomo że za tą granicą, zwłaszcza przeżartą marksizmem kulturowym, wcale nie będzie lepiej. Tylko jakoś tak jest. No ale pewnie to karma narodu, który zresztą już niedługo padnie za te swoje lewicowe pomysły. Póki co się jeszcze dobrze trzyma, ale to kwestia czasu.
A gdyby tylko w tym kraju przestali narzucać swoje pomysły innym, mieli więcej naszej tolerancji, oj, to dopiero by się im powodziło!

No ale, taka karma narodu. A jak wiadomo, karma jest niewidzialna i niewyczuwalna, i nie przejawia się np. w zmianach społecznych.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Indra w 2017-10-17, 20:11:20
Lynd
 hahahaha :D  xD!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 20:51:33
Nie manipuluj, nigdzie nikogo nie zrównywałem, dodałem tylko kolejne patologiczne przypadki. Po prostu to , że ktoś emigruje ze względu na prawo aborcyjne, z lęku przed niechcianą ciążą, to dla mnie jakaś abstrakcja i nie spotkałem się z tym. i nie mam nic przeciwko gejom.

Wogóle może lepiej jak by wypowiadali się ludzie , którzy wyemigrowali , albo mają za sobą takie doświadczenia, albo są bardzo przytomni, bo inaczej robi się teoretyzowanie.

Cytuj
To ich jakieś ciśnienie, żeby zmieniło się społeczeństwo, zamiast -- jak każdy normalny człowiek -- stwierdzić że skoro mnie to nie dotyczy to nie ma problemu.

Teraz to jest normalna proijekcja i pomieszanie z poplątaniem
Oczywiście, że jesli mnie nie dotyczy, to nie ma problemu , BO NIE ZAJMUJE SIĘ PROBLEMAMI INNYCH ANI NIE JESTEM POLITYKIEM I NIE CHCE NAPRAWIAĆ SPOŁECZEŃSTWA ANI ŚWIATA !!!!

ADMINIE !!!!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 21:07:07
PS Lynd twoje wcześniejsze wywody o niskopodłogowych autobusach itp to też jest totalna abstrakcja tudzież bezsens. Infrastruktura w Polsce to tez raczej nie jest powód do emigracji. Dla mnie powodem do emigracji jest mentalna ciężkość , trud i walka i nagłe problemy z nikąd, które wparowały też w ten wątek ;) 
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 21:17:36
Nie mam nic przeciwko gejom, dodaję do nich tylko kolejne patologiczne przypadki.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 21:40:19
przylazłes tu w innym celu niż normalna dyskusja na temat , co widac od pierwszego postu.... nie będe się tłumaczył z twoich manipulacji
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 21:56:40
Cóż, powiedziałeś "kolejne patologiczne przypadki" i "gejowskie orgie" co sugeruje że geje są jacyś opętani seksem. Jeśli źle Cię zrozumiałem to przepraszam i możemy tę sprawę wyjaśnić :)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-17, 22:15:24
adminie.. litości..
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 23:13:13
HI,
Gdzie widzisz nowomowę i spłycanie pojęć?Twoje wcześniejsze posty jakoś nie wykazywały szczególnej tolerancji.


Widocznie się zmieniłem.

Na duchowy rozsądek, nazywanie nienarodzonych dzieci, wyskrobaniem kilku białem, jest przekłamaniem według mnie. Chodzi mi o turboglutena i kontekst jego wypowiedzi. Piszę tylko dlatego, bo czuję się atakowany z jego strony. To da się wyczuć, jak ktoś chce mi wprogramować swoje przekonania. 

 
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 23:21:57
HI,
No dobra, ale co to jest "duchowy rozsądek"? Wygląda na to, że coś sprzecznego z polszczyzną i znaczneiem słowa "dziecko".
Jak powiedziałem wcześniej, specyfiką lewicy jest "narzucanie" swoich poglądów, aby dokonać zmiany społecznej.
A uważasz ze jesteś całkowicie czysty od manipulacji i narzucania mówiąc o "mordowaniu" i "uwstecznieniu duchowym i moralnym"?
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 23:28:04
To jest mój pogląd i nie narzucam go świadomie. Jezeli coś projektuję na innych, to przepraszam, macie wolna wolę, myślę, że kiedyś się od tego uwolnię. Robiąc komuś, coś złego, będę musiał kiedyś doświaczyć, to na własnej skórze i teoretycznie od tego się uwolnić. W SJP chyba nie ma nakazu przestrzegania zasad moralnych i Boskich.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2017-10-17, 23:31:33
Cóż, powiedziałeś "kolejne patologiczne przypadki" i "gejowskie orgie" co sugeruje że geje są jacyś opętani seksem. Jeśli źle Cię zrozumiałem to przepraszam i możemy tę sprawę wyjaśnić :)

No raczej są .
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Lynd Seagull w 2017-10-17, 23:36:06
W takim razie, pytania brzmią:
1. Czy zasady moralne i boskie nakazują naginać SJP do siebie.
oraz:
2. Czy SJP jest nowomową, czy raczej naginanie go będzie nowomową.

Bo tu się rozbija o słowa :) Masz prawo mieć pogląd, i, tolerancyjnie, masz prawo przekonywać do niego innych, o ile odbywa się to w uczyciwy sposób.
Polecam: http://audycje.tokfm.pl/audycja/Kwadrans-Filozofa/177
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-17, 23:48:20
1. Można naginać pod własną karmę i stopień zrozumienia moralności. Wolna wola

2. SJP to nóż, możesz go używać jak chcesz. Naginanie, czy nienaginanie, będzie i tak skutkowało zwrotem karmicznym. Trzeba dojść do prawdy absolutnej, żeby się uwolnić od pojęć.

W sumie, moja niechęć do bycia progamowanym też jest karmiczna. Uwalniając się od tego programu, przestanę być podatny na programowanie ze strony innych.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2017-10-17, 23:52:47
Ja w gejach nie akceptuję ich dumy ze swojego pomieszania i walki o to ,żeby ich pomieszanie reszta społeczeństwa uznała za normę.
Tolerancja dla inności tak, ale nie dla narzucania się.Odnoszę wrażenie ,że  to niedługo stanie się modne a dla  młodzieży to właściwie już jest.
Tak odbiegając to normalne i modne stają się patologie typu Popek ,Cypis i ich sposób bycia staje się powszechny wśród młodzieży.Młodzież dziś jest zepsuta .Zdaje sobie sprawę ,że pewnie starsze pokolenie tak samo mówiło o nas.Moim zdaniem mieli rację i to wszystko idzie w coraz gorszym kierunku.
                           
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 00:51:41
Weź dowolną grupę/mniejszość społeczną. Przypisz jej pomieszanie. Odmów praw do równego traktowania. Prześladuj.

"obyście się nie zdziwili kotki puszyste" :)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2017-10-18, 00:57:31
T ,że mnie coś drażni czy uważam za pomieszanie  nie znaczy ,że mam ich uważać za mniej wartościowych od siebie  nie mówiąc już o prześladowaniu.Ja jestm pomieszany w czymś a oni w czym innym.Ja natomiast nie robię ze swojego pomieszania zalety i nie jestem dumny i nie staram się aby cały świat też był dumny z mojego pomieszania.Aczkolwiek prawo do dumy z własnego pomieszania mam i oni też je mają.
Poza tym zdaje sobie sprawę ,że tego typu pomieszanie jest niezwykle trudne do zmiany ,może nawet nie mozliwe na przestrzeni jednego zycia.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 01:00:39
Ale ta gejowska "duma" jest jedynie reakacją obronną na imputowane im "pomieszanie".
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-18, 10:53:46
Duma jest przeciwieństwem wstydu w mojej opinii, tak abstrahując (nie przesadzając o co chodzi tym gejom, ktorym o coś chodzi, bo nie chce mi się wnikać, nie moja bajka), jako emocja.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 11:02:23
Dlatego duma tak dobrze się sprawdza, jako obrona przed presją "wstydź się za to jaka jesteś".
Wniknę za ciebie. Chcą tylko i aż równych praw.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-18, 11:10:51
Są 2 rodzaje wstydu, toksyczny i taki , ktory pozytywnie reguluje pewne zachowania , dla dobra ogółu. Taki hamulec, ktory jest potrzebny w spoleczności / grupie / stadzie, ktore słuzy wszystkim, żeby nie robić w niej syfu i jej nie rozwalać.

Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 11:16:29
Równe prawa, panie kolego.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-18, 11:37:58
nie mam potrzeby nic sobie z tobą na ten temat / tobie wyjaśniać , ale nie wciskaj innym na siłę swoich przekonan , wyraziłes juz swoje zdanie , nie przesladuj i nie naprzykrzaj się tym co mają inne.. bo to *mało tolerancyjne*
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 13:22:46
Spoczko foczko, chętnie poczytam, jak imigranci z Polski radzą sobie w cywilizowanych społeczeństwach Europy Zachodniej, pomimo panującej tam zgnilizny moralnej. Elo!
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-18, 14:41:35
Nie wiem , czy zgnilizna, może bardziej ludzie biedni, upośledzeni w taki czy inny sposób i nie panuje , bo to jednak na szczescie jest mniejszość, ktora z systemu / społeczenstwa więcej bierze / wykrada, niż mu daje, gdy większość ludzi korzysta z wolności w sposób zrownoważony i zgodny ze swoją naturą, toleruje i nie obraża publicznie przekonań innych itp
Oczywiście fajnie by było jak by nie było upośledzonych umysłowo, czy psychoseksualnie (tzn jak by byli zdrowi), ale skoro są , to zasługują na życzliwość, poczucie bezpieczenstwa, wsparcie w problemach ze sobą itd natomiast z ich prawami należy się głęboko zastanowić, jeśli ktoś jeszcze tego nie zrobił np: czy jednoręki powinien byc kierowcą autobusu , czy kierowac innym pojazdem, bo zawsze chciał i nie chce sie czuc gorszy / wykluczony, czy upośledzony umysłowo powinien mieć prawo zasiadania w sejmie, bo ma takie marzenie i czy w tych sytuacjach aby na pewno spełnianie życzeń 'tych biednych ludzi' wynika z wrażliwosci i empatii czy np braku empatii i wrażliwości do reszty spoleczenstwa.... czyli też jakiegoś upośledzenia , albo zagubienia w tym świecie , albo potrzeby ujadania bo mi źle tylko nie wiem czemu więc dołączam do największej grupy ujadaczy... ;-)
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: turbogluten w 2017-10-18, 15:39:21
w UK z takimi poglądami nie obnosisz się i nie afiszujesz publicznie
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: healingintelect w 2017-10-18, 17:04:46
Za takie coś w UK idziesz siedzieć.
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-18, 17:22:05
Normalnie to w UK nikt mnie nie męczy o takie rzeczy bo istnieje większa tolerancja, to i afiszować się nie musze :D

https://youtu.be/1MW4P3Re8VU
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-20, 23:10:41
Dane Głównego Urzędu Statystycznego jasno wskazują, że poziom emigracji Polaków w minionym roku był wyższy niż w 2015 czy 2014 roku. Poza granicami kraju przebywa już ok. 2,5 mln naszych rodaków.

http://tv.se.pl/wiadomosci/polacy-wyjezdzaja-na-potege-gus-alarmuje,32021/
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2017-10-21, 16:07:20
dżonny
W czym upatrywana jest przyczyna?
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: mikepl w 2017-10-21, 19:05:11
Brexit
Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-10-21, 20:09:15
Sylvia, pewnie głównie w zarobkach :)

nie wiem czy brexit, bo do Niemiec też sporo ucieka

ogólnie przyczyną emigracji wg mnie jest to , że ktoś ma już dość... czego to pewnie nie ma na to całkiem jednoznacznej odpowiedzi i o tym miał być ten wątek ;)

Tytuł: Odp: Emigracja - zarobkowa, kulturowa itd , życie ' na obczyźnie', + i -
Wiadomość wysłana przez: Karina w 2017-11-06, 16:19:03
http://dobrewiadomosci.net.pl/19902-40-temu-zdecydowala-sie-zamieszkac-bezludnej-wyspie-najbardziej-samotna-kobieta-swiecie-nudzi-sie-ani-troche/