Pozytywne Inspiracje

Forum => Związki a rozwój duchowy => Wątek zaczęty przez: dżonny w 2017-06-24, 19:21:57

Tytuł: Czułość...
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-06-24, 19:21:57
Mam jakąś blokade w przepływie energii bo nie mogę dać czułości kobiecie, ktorej chce. Zastanawiam się CZYM JEST czułość, to chyba nie jest cecha urzeczywistnienia, czy wiąze się z ktorąs konkretną czakrą? dziwne, bo zwierzęta sa bardzo czule (dla mlodych glownie) więc chyba nie.

Wydaje mi się, że przeciwieństwem chyba jest okrucieństwo..  w dobrych kilku poprz wcieleniach bylem jakims okrutnikiem, chyba zaczelo sie na Atlantydzie, gdzie BYŁEM ZŁY na moją kolezanke i POZWOLIŁEM by robili z nią co chcieli...
Chcialbym być dobry i czuły, tego mi najbardziej brakuje, to by mnie URATOWAŁO... dzięki za inspiracje jak do tego powrocic....
Tytuł: Odp: Czułość...
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-06-24, 19:25:29
Czy "Jestem dobry i czuły" to poprawna afirmacja ?
Są jakieś lepsze?

Oraz czy moge pisac "mogę być dobry i czuły dla ...(konkretna osoba dla ktorej bylem niedobry / nieczuły w poprz wciel) - ale nie jestem z nia w relacji...  nie chce by naginało jej pś do jakiegos zwiazku ze mna gdzie bym jej to dawal i kreowalo jakies zniewolenie, ale czuje to jako obciazenie w pś wobec niej (ze bylem niedobry / nie czuly, ktore byc moze nadal wpycha ja w ciezkie sytuacje)
Tytuł: Odp: Czułość...
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-06-24, 20:07:35
Ciekawe, że jak to poafirmowałem (Jestem dobry i czuły) przeszla mi ochota na czulosc wobec tej kobiety. Dlaczego?
Tytuł: Odp: Czułość...
Wiadomość wysłana przez: JenKa w 2017-06-27, 10:54:36
Dżonny, a może wcale nie chodziło o czułość wobec tej kobiety... może chodziło o czułość (mimo tego co się stało) wobec ciebie samego?
Tytuł: Odp: Czułość...
Wiadomość wysłana przez: dżonny w 2017-06-27, 11:43:15
Chyba tak.