Pozytywne Inspiracje
Forum => Medytacja => Wątek zaczęty przez: Wiking23 w 2017-01-07, 20:31:18
-
Dokonałem masakrycznego odkrycia, na miarę (prawie) oświecenia. Kąpiąc się doznałem olśnienia, wcielam się na ziemi i tylko ziemi od tysięcy wcieleń jak nie więcej i dotarło do mnie dlaczego tutaj, dlaczego w ciele. Tutaj można się pochlupać w wodze. Jakże mogło by być coś innego tutaj na ziemi do robienia niż doświadczanie wody, pływania, kąpania się. My jako ludzie składamy się z wody głównie, a na ziemi jest więcej wody niż lądów, tyle miejsc do kąpania się. A przecież nasze ciało jest z wody praktycznie, więc my i woda to jedno holistyczne doświadczenie. Planeta ziemia/gaja, to najlepsze miejsca, na oświecenie się. Cała planeta to aquapark. Po prostu.
Można uznać to co piszę, za terefere, chwila radości z kąpieli. Otóż nie, proszę nie dać się zwieść pozorom, tutaj chodzi o głęboką duchową mądrość, której nie znają nawet najstarsi górale.
-
A ja się wcielam dla doświadczania seksu. To była moja pierwotna intencja wcielenia się - chęć notorycznego bzykania się.
-
Najstarsi górale? Przecież to normalnie pierwsza rzecz jaką wymyśliła filozofia EVER (https://pl.wikipedia.org/wiki/Tales_z_Miletu).
Normalnie milenialsi, za grosz szacunku do przeszłości, tylko te ich ajfony i emodżi.
-
Wiking23,
Może jesteś smokiem wodnym z pochodzenia? :)
-
Lynd Seagull,
Napisz coś z własnego doświadczenia ^^ może. Filozofia to rozważenie na temat świata, nie wklejanie linków do cudzych opracowań.
mikepl,
smokiem wodnym nie byłem, nie sądzę. Znam dosyć dokładnie swoje pochodzenie, z czego nie jestem jakoś do końca zadowolony. Może marzyła mi się woda, bo stamtą skąd pochodzę jej nie było za dużo ;]
Mariomar,
bzykanie się to też wymiana płynów ;)
-
myślę że wiele osób probuje się oświecić uciekając z ziemi w astral, nie mając pojęcia że przyszli na ziemię aby tutaj się przebudzić i wyjść z astralu. Być może poprzez karmę i energie uwięzione gdzieś wyżej, cieżko jest zaakceptować że tutaj jest to czego szukali. Że planeta ziemia i gaja, to orzeźwiająca duchowa przestrzeń, która jest antidotum, na astralne sny.
-
Zawsze chciałem mieć dom na morzem lub wakacjować się nad wodą ile tylko można. I cieszy mnie fakt, że to jest możliwe dla mnie w tym wcieleniu. Kiedyś jak miałem mniej lat, to spędzałem trochę wakacji na morzem czasem nad oceanem w usa. Mam takie fajne wspomnienie jak zasypiałem przy otwartych drzwiach balkonowych, a szum oceanu kołysał mnie do snu. Zabawa w wodze, unoszenie się ciała na wodze i falach. Coś niesamowitego. I z teorii karmicznych mam trochę dobrej karmy, a co ważniejsze z teorii whh, mam w tym ciele i jego wzorcach możliwości na doświadczenie tego właśnie, więc wszystko dalej jest dla mnie możliwe.
Tym razem jednak chciałbym skorzystać z tego już w świadomie i też w duchowym wymiarze. Może nauczyć się surfować. Gdybym miał opisać jak wygląda dla mnie przebudzenie, to wygląda jak człowiek surfujący. Połączenie losowości natury i jej celowości. Połączenie natury w czystej postaci wody i człowieka na desce dając pełne doświadczenie życia samego w sobie.
http://www.hellawella.com/sites/hellawella.com/files/styles/default/public/images/sweat/Surfer.jpg?itok=nYRiXWYx
hello planet earth :) after all those years.
-
Wiking
A tutaj ścieżka dźwiękowa na drodze do spełnienia marzeń:
https://www.youtube.com/watch?v=16euyHEi_X8
-
only the sublime experience. one true guide.
Planet Earth II: Official Extended Trailer - BBC Earth
https://www.youtube.com/watch?v=c8aFcHFu8QM