Pozytywne Inspiracje
Forum => Afirmacje i dekrety => Wątek zaczęty przez: Clint w 2016-05-02, 18:57:04
-
Przebaczam sobie, że zamknąłem swoje serce na ludzi. Przebaczam sobie, że zamknąłem się w nienawiści, niechęci i pogardzie do świata. Ja, Łukasz przebaczam sobie, że uważałem się za lepszego od innych. Przebaczam sobie, że uważałem się również za gorszego od innych. Pozwalam Bogu przetransformować wszystkie moje negatywne uczucia do świata i ludzi w czystą miłość. Odpuszczam sobie całą pychę, żal, zawiść i niechęć do innych ludzi. Już teraz pozwalam sobie transformować to wszystko w czystą miłość. Wszelkie negatywne uczucia i opory związane z ludźmi transformuje w czystą miłość.
Ja, Łukasz, pozwalam sobie poczuć, że świat mnie kocha, że ludzie mnie kochają. Ja, Łukasz zasługuje na miłość innych ludzi. Ja, Łukasz zasługuje na miłość całego świata. Ja, Łukasz jestem cudowną, Boską istotą która zasługuje na całą miłość tego świata. Ja, Łukasz jestem cudownym, kochanym mężczyzną, który zasługuje na to, aby być kochanym, lubianym, wspieranym i obdarzanym przez innych ludzi.
Zauważam i czuję całym sercem, że ludzie chcą mnie kochać, że ludzie chcą mnie wspierać i hojnie obdarowywać. Harmonijni ze mną, wspaniali i kochani ludzie, chcą być w moim życiu i chcą je wzbogacać swoją obecnością. Cudowni ludzie chcą wspierać realizację moich celów, chcą ułatwiać mi życie, wspierać mnie na wiele różnych sposobów. Wspaniałe osoby chcą być dla mnie oparciem i inspiracją. Bosko cudowni ludzie chcą być częścią mego życia, wspólnie ze mną mnożąc Boskie Bogactwo. Ludzie chcą być dla mnie kochani, mili i życzliwi.
Otwieram więc moje serce i przyjmuje tych wszystkich ludzi do mojego życia. Już się nie boję ludzi! Moje serce jest gotowe i otwarte, a ja jestem bezpieczny, gdyż całym sercem kocham siebie.
Przyjmuje już teraz do mojego życia te wszystkie kochające, harmonijne ze mną istoty. Od teraz moje życie jest pełne cudownych przyjaciół, mądrych i inspirujących ludzi, otwartych na Boga i Jego dary. Już teraz moje życie staje się pełne ciepłych, życzliwych i kochanych ludzi. Już teraz w moich relacjach dominuje harmonia, miłość, wzajemny szacunek i zgodność celów.
Już teraz spotykam ludzi, z którymi mi po drodze w moich celach i marzeniach. Już teraz spotykam ludzi, z którymi mi się świetnie współpracuje, którzy wspierają moje cele i marzenia, którzy wnoszą dużą wartość do mojego życia.
Doświadczam Boskiej jedności ze światem i ludźmi. Otwierając moje serce w pełni na świat i na ludzi, staje się wolnym, szczęśliwym i bogatym człowiekiem.
-
Clint, ale piękne wibracje:)
-
Właśnie miałam napisać o kreowaniu miłości i harmonii :)
Zaczynam - próbuję - czerpać inspirację z Huny.
Ale ten dekret jest tak doskonały, prosty i piękny, że niczego mi wiecej nie trzeba :)))
Dziękuję, Clint :))
-
Dziękuję i proszę :)
Trochę kluczyłem między tematami jak pisałem sobie ten dekret, aż w końcu dostroiłem się do swojego serducha i jak uczucia poleciały to cóż... powstał chyba najbardziej natchniony sercem dekret jaki kiedykolwiek napisałem :)
A temat w sumie idealny, ponieważ na ostatnich warsztatach otwarłem się na dopuszczenie do siebie tych uczuć, że pragnę tej miłości od innych ludzi i świata, serce mi się bardziej otwarło, ale teraz trzeba to jeszcze w sobie ugruntować :)
-
Idealny <3 Właśnie zaczynam pracę z nim, coś czuję że czekają mnie zaskakujące i cudowne zmiany :)
-
Bardzo fajny.
-
Ja tez dziękuję :-*
Doskonale się wpasował w moje potrzeby :-))
-
Za radą Kingi dopisałem jeszcze obok przebaczenia sobie o czucie się lepszym od innych, także przebaczenie o czucie się gorszym bo rzeczywiście zazwyczaj to idzie ze sobą w parze :)
Przy okazji widzicie jak to wszystko pięknie działa - ja się dziele swoim dekretem, inni się cieszą i korzystają, a do mnie przychodzą cenne wskazówki i rady - wszyscy korzystamy i bogacimy się :)
-
Bardzo fajne :)
-
Rówież bardzo dziękuję Clint
Przerobiłem go sobie na moje imię i zaczynam pracę. Już dziś.
pozdr
-
Pomyślałam przed chwilą o wsparciu, gdy po 12 godzinach pracy, nie narzekam, lubię to co robię i godzinie na coś poza planem dnia, mam do zrobienia kolejne zadanie, tym razem dla siebie z praktyki, a mocno wglądowe co wymaga uważności i kontaktu ze sobą, poczułam, że potrzebuję jakiegoś światełka dla umysłu. Fizycznie mam siły, energia dobrze, podobno wyglądam na ożywioną pozytywnie, mogę tańczyć;), natomiast umysł czuł się przebodźcowany tym dniem i potrzebował wsparcia.
Po przeczytaniu dekretu od razu poczułam lekkość, jasność i przyjemność. Umysł się zresetował skupiając się na odczuwaniu cudowności ludzi. Dziękuję:)
-
Dekret, dwa ostatnie akapity "przypadkiem" zadzialal wczoraj po jego przeczytaniu wieczór wczesniej.
Wzajemna współpraca niech dalej się dzieje. Dziekuje:)