Pozytywne Inspiracje
Forum => Uzdrawianie duchowe i uzdrawianie karmy => Wątek zaczęty przez: Laka w 2016-02-04, 13:30:00
-
Cześć , nie widzę wątku więc postanowiłam założyć :)
Ostatnio zaczynam pracować tą metodą, zachęcona cudownymi wynikami mojej przyjaciółki.
Wydaje się banalnie prostą technikę, ale czuję w niej duży potencjał.
Jestem ciekawa jakie macie doświadczenia i jako terapeuci i jako osoby uzdrawiane.
Pierwsze moje skojarzenie, związane z tą techniką, że jest to metoda "na Jezusa";)
Od razu na myśl przyszły mi obrazy Jezusa zmartwychwstałego,a może uzdrawiajacego? Z rozłożonymi rękoma i promieniującym
sercem( nie bez żadnych cierni;)).
-
Laka,
Możesz podać jakiś link wprowadzający w temat?
Oprócz google :)
-
Nie mam nic konkretnego, wiem że są filmiki na YT.
Ja się uczę od kogoś :)
-
Ok. Nie ma jak motywacja do poszukiwań:)
Znalazłem coś takiego na stronie poświęconej zagadnieniu:
http://www.dwupunkt.com/forum/doswiadczenia-z-dwupunktem1/352-jak-zrobic-dwupunkt
Możesz przybliżyć wyniki przyjaciółki? O ile to nie tajemnica?
-
Yoshi
Miała wgniecione żebra po upadku, wyprostowało jej się wszystko do normy po dwóch zabiegach.
Ale też różne korzystne zmiany w ciele, w energii ciała. Zauważyłam to od razu jak ją zobaczyłam, że
jakoś inaczej wygląda fizycznie, ale też energetycznie w ciele. A potem mówiła, że zabieg robiła na to.
Mi podczas pierwszego zabiegu uzdrowił się temat który mnie od jakiegoś czasu bardzo męczył.
Czułam się jak inna ja, nadal się trochę czuję ;) Coś mocno się zmieniło. Bardzo silna transformacja zachodziła jeszcze nawet następnego dnia.
Odeszła mi ochota zupełnie na realizowanie pewnych rzeczy, które bardzo silnie chciała moja pś.
Mnie interesuje teraz praca z ciałem :) Czyli konkretne przejawianie uzdrowienia w materii. Ogólnie materia mnie kręci :P I wpływanie na nią za pomocą energii, albo raczej świadomości ;)
-
Dziękuję Laka.
Z chęcią poczytam i sam spróbuję :)
-
Yoshi
Metoda jak metoda ale i tak moim zdaniem tutaj procentuje otwartość i czystość, w tym wypadku serca:) Tak myślę.
No może też trochę wprawy ;)
-
Laka, czyżbyś robiła to, co ja? :-)
Czytam o dwupunkcie, matrycy energetycznej i metodzie pracy z sercem naraz. Dwie pierwsze rzeczy opisowo pasują mi do tego, czym bawiłam się przez wiele lat. Brakowało w tym chyba serca... Kilka dni temu spróbowałam to wszystko połączyć i efektem był, jak na razie cudowny sen. Sen o lataniu :))) A już zapomniałam, jakie to wspaniałe uczucie unosić się nad morzem falującej na wietrze trawy, czuć na twarzy ciepły prąd powietrza, ścigać się z ptakami :)))
Różnica jest taka, że mnie dotąd interesowały wyniki wyłącznie w materii. Teraz widzę, jak istotne jest też działanie na emocjach, intencjach i konieczność pamiętania o zachowaniu równowagi. Czyli innymi słowy działanie w zgodzie z Najwyższym Dobrem :-D
-
Laka
Dwupunkt to część Matrycy Energetycznej. Jest to metoda związana z założeniami fizyki kwantowej i polami morficznymi.
Najwięcej jest na ten temat w książkach Bartleta " Matryca Energetyczna", "Fizyka Cudów".
Pracuję ze sobą i z innymi ludźmi tą metodą. Rzeczywiście są efekty, czasami spektakularne. U różnych ludzi różne w zależności od otwartości na zmiany. Są też efekty u zwierząt. Ostatnio jeden "plątał się" na warsztatach i wyzdrowiały jemu oczy:)
Yoshi
Ktoś przekombinował w tej instrukcji;)
-
Dzieki dziewczyny :)
Sylvia
Słyszałam troche:) A matryca energetyczna juz jakis czas delikatnie za mną chodzila ;)
Rozgladałam się za ksiażkami, fajnie.
A jak Ty postrzegasz metodę? Moglabyś coś wiecej napisać? Domyslam sie że skoro sama z niej korzystasz to widzisz sens i efekty.
JenKa
Długo już pracuję z emocjami, intencjami, też mam ochotę iść bardziej w energię materii i ciała:)
-
Laka
Nie wiem co więcej napisać. Więcej, że jest prosta i działa?:)
-
Sylvia
Niech będzie ;)
Poprostu jestem chyba spragniona więcej :P
-
Trafiłem "przypadkiem" do tego wątku, krótko po sesji w temacie przejawiania własnej mocy w kreowaniu/tworzeniu swojego życia. Przyznam że bardzo mnie to zaciekawiło, pochłonąłem już jedną książkę o metodzie i mam za sobą kilka pierwszych, nieśmiałych prób. Wczoraj miałem bardzo fajne efekty związane z odpuszczeniem pewnych emocji, czułem bardzo intensywnie w całej głowie jak mi coś puszcza, a później falę przyjemnego ciepła - było to dość intensywne doznanie, które pojawiło się natychmiast jak "poszedłem świadomością do lasu" :D czyli przestałem obserwować proces - momentalnie poszła fala. Dzisiaj z kolei szału nie było, ale byłem zmęczony i chyba się nie wczułem jak trzeba.
Na razie mi się bardzo podoba ta metoda, będę ćwiczył i jak będą jakieś fajne efekty to się podzielę :)
-
"..Robiąc dwupunkt koncentrujesz się na obydwu dłoniach jednocześnie.."
noo.. ale jak ktoś nie ma obu dłoni albo przynajmniej jednej ?
-
Clint zachęcił i mnie :)
Wybiorę się na najlbliższe warsztaty w Szczecinie.
Z tego linku co podał @Yoshi ponizej. Czy ktoś moze coś powiedzieć o ludziach z tej witryny co prowadzą kursy ...
Warto do nich czy szukać innych kursów ?
-
Jakiś czas temu koleżanka zafascynowana Dwupunktem, postanowiła mi pokazać, jak to działa. Niestety, na mnie niezbyt podziałało. Tylko poczułem zaburzenie równowagi. Nic więcej. A to dla mnie za mało.
-
Przeczytałem na stronie ogłoszeniowej dwupunktu
"Przywołanie i zintegrowanie energii Jednorożców – podnosi poziom wibracji komórkowej;
Doświadczenie energii Złotego Wieku Atlantydy oraz wibracji Kryształowych Czaszek – doświadczenie uniwersalnej mądrości starożytnych kultur."
Ktoś wie na czym to właściwie polega ?
-
tak mi się przypomniało że widziałem jednorożca u Sai Baby (taki całkiem spory kilkumetrowy symbol podtoczony podczas jednego święta bodajże) i wtedy zupełnie nie wiedziałem co o tym myśleć : ) ale teraz sobie sprawdziłem i jakby bardziej rozumiem co to symbolizowało (i w sumie się tam działo energetycznie w obecności Sai) :
"When a Unicorn is portrayed along with a lion it Symbolizes the Union of the feminine (white, lunar) and masculine (Gold, solar) aspects of our dual nature. This Symbolism also represents the Alchemical Marriage."
http://awakeningtimes.com/the-unicorn-as-a-symbol/
Unicorn is an "auspicious and perfect spiritual beast which appears when sages are born".
nie wiem jak to robią w tej metodzie, ale samo w sobie jest inspirujące i świetne! : )
-
Anioly ok. Strzygi ok. Ale ku***a jednorozce? Bez przesady. Co to jest wibracja komorkowa i jak sie ja bada?
A krysztalowe czaszki okazaly sie byc falszerstwem.
-
jaskier
albo coś widzisz i doświadczasz, albo przyjmujesz na wiarę, jak było w przypadku aniołów i strzyg u Ciebie?
jeśli to pewien system wierzeń i przekonań to też można to zmienić, np. usuwając przeszkody i opory np. przed nowymi nieznanymi elementami ; ) więc co masz przeciw jednorożcom? w czym ci nie pasują? : ) to jest bardzo głęboko zakorzenione w historii i obecne w wielu kulturach na świecie, zresztą poza wszystkim innym, czyż nie jest sympatyczny:
http://lezard.republika.pl/Unice/Raphael.html
-
Doswiadczenie wibracji krysztalowych czaszek. Oraz zlotego wieku... Ktos Ci o tym poopowiada, potem bedzie medytacja z wizualizacjami czaszek i atlantydy. Wyjdziesz z kursu bogatszy o nowe doswiadczenie "duchowe" lzejszy o tysiac zlotych a w zyciu nie zmieni sie nic. Za ostre odloty moim zdaniem. Prawdziwy rozwoj jest prostszy i nie mnozy bytow ponad miare. Za bardzo zaczyna mi to przypominac religie.
Niestety mi jednorozce nie pomoga. Nie jestem dziewica ;-)
-
akurat co do czaszek to nie mam stosunku bo nie potrafię tego sensownie/rozwojowo połączyć z sobą i moim wewnętrznym potencjałem, w przeciwieństwie do aniołów, a od dziś również jednorożca, który m.in. symbolizuje czystość umysłu ( a najbardziej pasuje mi w połączeniu z lwem), więc nie potrzebuję zawężając jego znaczenie do dziewictwa ,udowadniać że jest to bez sensu, czy jakaś rzekoma przesada i mnożenie bytów, bo byłby to wtedy negatywny osąd oparty na uprzedzeniu i błędnych założeniach : )
-
" Doświadczenie energii Złotego Wieku Atlantydy"
Mnie najbardziej to ciekawi.
Bo ja nie bardzo rozumiem pod co się na takich zajęciach podłączamy ?
Czy zachowane jest BHP by przypadkiem nie podłączyć się pod astral atlantydzki ? Bo wtedy to jednak istnieje ryzyko opętania chyba ?
-
jaskier
Potencjały arechetypów, symboli i kształtów są dość powszechne w kulturze, więc w czym tu jest wątpliwość?
Tak jak istnieją potencjały anielskie i jest nimi pewien rodzaj pozytywnej energii np. uzdrawiania i miłości oraz talent do szybkiego podnoszenia wibracji, tak mogą istnieć potencjały jednorożców jako symbol pewnej energii.
To, że nie odnaleziono znaku Atlantów fizycznie nie oznacza, że ludzie go sobie nie przypomnieli i nie korzystają z niego. Podobnie bywa z innymi symbolami, takimi jak mogą też być kryształowe czaszki.
Różni ludzie mają różne struktury poznawcze i potrzebują przez to innych narzędzi w rozwoju.
Jednym potrzebne są wahadła (też niektóre z symbolami), a innym symbole potencjałów, które są w polach morficznych, a jeszcze innym jedno i drugie.
DankAngel
Mi się przypomniały moje własne wspomnienia ze Złotego Wieku Atlantydy i odzyskałam dzięki poszerzyła mi się świadomość o to jakie dobro jest w człowieku, gdy korzysta ze swoich umiejętności i talentów pozytywnie.
Świadomość może korzystać z potencjałów poprzednich wieków, więc jeśli czas i przestrzeń są umowne, to w czym problem?
Tak samo przypominało mi się wcześniej spontanicznie jak medytowałam z Buddą, jak czyste powietrze było w starożytnym Egipcie (pierwszy raz czymś takim oddychałam i czułam się doenergtyzowana i przytomniejzsa, teraz jest inny skład), tak przypominały mi się wcześniej pozytywy z Atlantydy.
Nie każdy przypomina sobie tylko to co negatywne z poprzednich wcieleń, ja mam dostęp do pozytywnych wspomnień i potencjałów:)
-
Sylvia
I to jest odpowiedź jakiej oczekiwałem :)
-
Obudziłaś wspomnienia. Te dobre. Przykryte tym co później się stało.
-
To, że jakaś cywilizacja upadła nie oznacza, że w tym Złotym Wieku działo się coś złego.
Te złe wspomnienia, z innych wcieleń z Atlantydy też miałam i oczyszczałam. Dlatego tym bardziej doceniam i szanuję te dobre.
Te dobre dają szerszą perspektywę i świadomość na temat Dobra, współpracy i wysokich wibracji w społeczeństwie.
Dlatego warto popracować nad pozytywnym nastawieniem lun neutralnym, bo można mieć zbyt negatywizujące wnioski na każdy temat i przez ich pryzmat widzieć wszystko czego się samemu nie doświadczyło lub nie uświadamia. Ja zakładam, że istnieje coś jeszcze bardziej pozytywnego, niż czuję i doświadczam teraz i że Bóg to daje, gdy już jest odpowiedni moment/otwartość.
-
:)
-
Dark
Zawsze możesz się przejść na zajęcia i zobaczyć czy, i gdzie się podłączają, jeśli się podłączają, albo zbadać to z domu. :)
-
Sylvia
No ale anioły jednak istnieją nie jako archetyp tylko jako stworzonko. A kryształowe czaszki to fałszerstwo XX-wieczne. Więc jak sie pod nie podłączamy to podłączamy się pod co? Pod jakiś astral zachwytu nad rzekomo-istniejącą-wysokorozwiniętą-cywilizacją.
A nawet jeśli czaszki byłyby wytworem plemion prekolumbijskich to i tak nie chciałbym sie podłączać pod ich mądrość. Ok, byli dobrymi astronomami, ale mieli ostro narąbane w głowach (ofiary z ludzi etc).
-
Sylvia
No ale anioły jednak istnieją nie jako archetyp tylko jako stworzonko
:D
[potrzebne źródło]
-
Lynd, wszystkie arty Leszka :P.
-
O ile wiem nie były one opublikowane w żadnych periodykach naukowych ;)
A tak poważnie, to nie rozumiem na jakiej zasadzie przyjmujesz w co wierzyć a w co nie. Wątpisz w coś tak ogólnego jak Bóg, a wierzysz w coś tak szczegółowego jak aniołki? (Które w tej wersji uznaje pewnie z kilka tysięcy osób.)
-
Lynd, ostatnio pisalem cos o rozwoju bez Boga. Nie wierze w najwyzsze dobro, ale moze istnieje jakas duchowa ewolucja i zycie po smierci?
-
Mhm.
W takim razie, przy wykluczeniu idei najwyższego dobra, wizja świata budowana przez Leszka traci rację bytu. Zwłaszcza że ta wizja nie powstała jako "świata opisanie", a wokół konkretnej metody pracy nad sobą przez budowanie relacji z tym Najwyższym Dobrem.
-
Wiesz co... masz racje... zacząłem w to wierzyć bo Leszek trafnie wywahał mi silną nerwice kiedy myślałem ze jest ok, miał racje, to była nerwica (zauważyłem to kiedy z tego stanu wyszedłem), więc jakoś zacząłem wierzyć w resztę...
I dlatego szukam potwierdzenia, a nóż po prostu trafił na ślepo, jednak innym osobom również udało się trafnie odszyfrować co mi w duszy gra i na pewno nie był to zimny odczyt. Próbuje jakoś zredukować ten wewnętrzny dysonans. Dlaczego analiza karmiczna im wychodzi ale nie potrafią sobie poradzić z kartami zernera? Tak naprawdę chyba najlepiej bym funkcjonował gdybym był pewny że mam jedno życie a potem nic, żadnych nastepnych wcieleń, karmy itd.
Gdzie to najwyższe dobro w świecie brutalnej ewolucji?
-
Pooddychaj sobie z godzinę może się coś ujawni, inne spojrzenie na to samo
-
jaskier
Mogę ci tylko życzyć odnalezienia Prawdy w sobie.
-
Thnx Sylvia
-
Jaskier,
Chodzi mi po prostu o to, że nie możesz przyjąć założeń pobocznych odrzucająć założenie centralne.
No i nie rozumiem jak dobre pojedyncze życie stoi w sprzeczności z karmą tak jak jest postrzegana na tym forum. To co Ty chcesz w tym życiu wyrabiać?:P
BTW, nie jestem przekonany do życia po śmierci i jakoś to mojego doczesnego życia nie zmieniło.
O dużych pytaniach nie rozmawiam póki nie skończysz kursów z CC -_-
-
...
Dlaczego analiza karmiczna im wychodzi ale nie potrafią sobie poradzić z kartami Zenera?
...
Najlepsze wyniki osiągają osoby, które się w czymś specjalizują, czyli aby coś dobrze wychodziło trzeba nastawić podświadomość na określone wibracje/efekty i systematycznie trenować. Dlatego ktoś może mieć dobre wglądy intuicyjne, bo się tym regularnie zajmuje, a jednocześnie słabe wyniki w odgadywaniu obrazków na kartach, bo tego nie trenuje :).
-
Jaskier
Ja na poczatku swojej drogi tez czulem sie zagubiony i nie wiedzialem juz w co wierzyc a w co nie. Modlilem sie wiec przez kilka miesiecy tak jak umialem do moich wyobrazen o Bogu (ktore byly wtedy bardzo odrealnione) z prosba o oczyszczenie moich intencji i prowadzenie tak zeby bylo dobrze, cokolwiek mialoby to znaczyc. I to zadzialalo. Mozesz sie modlic o pomoc nawet jak nie wiesz co i jak, potrzebna jest tylko gotowsc do zmian swojego swiatopogladu, taka elastycznosc w mysleniu bo nikt Ci na sile nie wbije odpowiedzi.
-
Lyyyynd, linki podaj do tych kursow. W wyszukiwarce nie ma.
-
Dałem Ci w innym wątku :)
http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=20.msg106245#msg106245
BTW, w wyszukiwarce jest, tylko trzeba jej użyć z głównej strony forum. Jeśli używasz z wątków to domyślnie szuka tylko w dziale, w którym jesteś.