Pozytywne Inspiracje

Forum => Rozwój Duchowy => Wątek zaczęty przez: Mariomar w 2011-10-23, 13:36:18

Tytuł: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2011-10-23, 13:36:18
Już od jakiegoś czasu zanosiłem się z założeniem takiego wątku. :)

Na początek wymienię 3 książki, które czytałem pierwszy raz kilka lat temu, a teraz czytam je ponownie.
1. Rozmowy z Bogiem. Księga pierwsza - Neale Donald Walsch
2. Rozmowy z Bogiem. Księga trzecia - Neale Donald Walsch
3. Potęga teraźniejszości - Eckhart Tolle
Jestem zaskoczony, gdyż zupełnie inaczej odbieram teraz te książki, na innym poziomie. Jak wtedy były dla mnie dużym zaskoczeniem, tak teraz wiele z tych rzeczy już wiem (ale jeszcze nie przejawiam). Pokazują mi jednak, jak w wielu tematach realizuję się w dobrym kierunku, ale jak w kilku odszedłem od właściwej drogi. Są więc dla mnie pewnym weryfikatorem mojego stanu sprzed kilku lat i z teraz.

Oczywiście, co jakiś czas namiętnie wracam do książek Leszka Żądło, gdyż jest co tam czytać. :)

A z bardziej "przyziemnych" :) książek, to "przebrnąłem" ostatnio przez:
1. Woda utleniona na straży zdrowia - Iwan Nieumywakin
2. Szkoła zdrowia. Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich! - Nadieżda Siemionowa
Obie te książki opisałem w osobnych wątkach (o wodzie utlenionej i o odrobaczaniu).

Spodobała mi się też książka: Podręcznik EFT. Techniki uzdrawiania emocjonalnego - Margarethe Kruczek-Schumacher
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2011-10-25, 20:46:32
Kupiłem sobie książkę "Twierdza" Antoine de Saint-Exuperyego - tego gościa co napisał Małego Księcia. Ma to być książka o duchowym dojrzewaniu i medytacyjnej filozofii życia. Czy ktoś czytał? Ja nie mogę się doczekać aż ją dostanę
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: lukaszlm w 2011-10-26, 00:22:31
Mi się "alchemik" podobał Paulo Coelho.
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Semira w 2012-09-06, 18:17:49
Czytal ktos z Was ksiazke Caroline Myss Anatomia Duszy?Pracuje obecnie z czakrami i slyszlam,ze podobno jest najlepsza jezeli chodzi o to??Ciekawa jestem co wy sadziecie?
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Grażyna Anna w 2012-09-06, 18:21:28
Bardzo dobra jeśli chodzi o opis czakr.
Ja natomiast nie jestem przekonana co do jej przyrównania katolickich sakramentów do poszczególnych czakr.
Dla mnie to nie jest do końca tak jak ona pisze.
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Semira w 2012-09-06, 18:25:39
O matko a ona cos takiego tam wypisuje???Kurde no to troche sie zniechecilam musze powiedziec...
Chociaz Ewa Dabrowska tez opisuje w swojej ksiazce jakies bzdety z radia maryja,ale ksiazka o diecie bardzo przydatna..

Ogladalam z nia wywiad ostatnio i taka mi sie dziwna wydawala-kobieta,ktorej cale zycie to jeden wielki problem tak ja odebralam hmm,ale dziwily mnie wlasnie te bardzo pochlebne opinie tej ksiazki..
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2013-03-27, 22:03:34
"Przekraczanie poziomów świadomości" Dawid Hawkins, autor wcześniejszej publikacji "Siła, czy moc - ukryte determinanty ludzkiego zachowania"

M.in. ciekawe ujęcie i uporządkowanie pewnych informacji o poziomie energii uczuć i emocji.


Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Wedrowiec w 2013-03-28, 05:52:02
Tego samego autora po polsku dostępna jest jeszcze jedna książka: http://www.virgobooks.pl/przywracanie-zdrowia.html
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2013-05-28, 08:45:40
"Zaraźliwa moc myślenia" dr David Hamilton
Jeśli ktoś spotkał się z pojęciem neuronów lustrzanych, to jest w niej sporo ciekawych informacji jak użyć ich w rozwoju oraz badania na ten temat.
Też na temat wchłaniania emocji z otoczenia i jak ważne jest przysłowie "kto z kim przestaje takim się staje", przynajmniej w pewnych aspektach uczuciowych.
Dodatkowo o dynamice energii grup i wpływie lidera na umysły w grupie.
Ogólnie dobrze napisana.


wedrowiec
Też ciekawa, jestem w trakcie:)

Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Ola w 2013-08-06, 13:43:16
Spiritual Enlightenment, The Damnedest Thing; Jed McKenna
Prawdopodobnie nie ma po polsku, a szkoda, bo to ciekawa, ale i mocno kontrowersyjna pozycja co tnie przez caly niuejdżowy bulszit (jest to czesc trylogii, nastepne czesci: Spiritually Incorrect Enlightenment i Spiritual Warfare).
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: VanillaOrchard w 2013-08-11, 12:24:10
Ja polecam "40 zasad miłości: opowieść o Rumim" Elif Shafak, współczesnej tureckiej pisarki. Świetna powieść, pomogła mi kilka miesięcy temu w stanie melancholii i czegoś, co określiłabym jako "duchowy głód" - nostalgii za głębszymi refleksjami dotyczącymi duchowości.
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-08-11, 16:02:56
Ania Atras właśnie wydaje powieść "Everlasting" :-) Z tego, co wiem ma być o szeroko rozumianej tantrze w jej życiu i nie tylko
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-08-17, 10:10:30
https://www.facebook.com/permalink.php?story_fbid=384446248350614&id=100003557254993&ustart=1
Everlasting
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2013-08-17, 18:55:03
wygląda, ze link wyświetla się niestety tylko osobom, które są jej znajomymi na FB (bo dlaczegos nie daje rady zmienić statusu na publiczny..;) )
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2015-01-06, 21:54:47
"Energia do kwadratu.
Dziewięć eksperymentów udowadniających wpływ umysłu na materię."
autorstwa Pam Grout

Coś w tej książce pobudza radość, lekkość i beztroskę wewnętrznego dziecka:)
I kopalnia prostych, genialnych inspiracji.

Podoba mi się 'zasada kolesia', inne zresztą też:))
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-12, 10:16:46
"Nasz wewnętrzny bohater, czyli Sześć archetypów, według których żyjemy" Carol Pearson

'Autorka definiuje sześciu archetypowych bohaterów, których siedliskiem jest nasz umysł:
Niewinnego, Sierotę. Wędrowca. Wojownika, Męczennika i Maga.
Poznając ich, możemy lepiej zrozumieć siebie i sens naszej życiowej podróży.
Każdy archetyp symbolizuje kolejne stadium duchowego rozwoju - nie da się ominąć żadnego z nich.
Żeby dojść do pełni, twierdzi autorka, musimy przejść całą tę drogę.'

Pomaga zrozumieć na jakim etapie rozwoju obecnie jesteśmy (w danym temacie) i czego potrzebujemy by pójść dalej. Pomaga zrozumieć etapy rozwoju, przez które przechodzimy. Mi dużo dała. :)





Krótkie opisy archetypów z książki:

Pierwszy archetyp w życiu człowieka – to Niewinny. Jest to życie przy­jemne, w atmosferze opieki i miłości. Inni ludzie są po to, by zaspokajać po­trzeby jednostki. Archetyp ten w życiu ludzi dorosłych łączy się z narcy­zmem i wiarą, że inni ludzie powinni być przyjaźni, opiekuńczy. Niewin­ność kończy się często upadkiem, rozczarowaniem, np. z powodu frustracji oczekiwań w stosunkach z rodzicami.

Niewinny, z powodu rozczarowań, np. związanych z życiem rodzinnym, przechodzi do stanu Sieroty. ?Sierota jest rozczarowanym idealistą, dla któ­rego rzeczywistość jest tym okrutniejsza, im lepsze było jego wyobrażenie o idealnym świecie” – pisze autorka. Sieroctwo prowadzi często do takich nałogów jak alkoholizm, narkomania itp. Łączy się ono z poczuciem bez­radności, lękiem, agresją, grami interpersonalnymi (np. mężczyzna, pracu­jąc w nielubianym zawodzie domaga się z tego powodu poświęceń od żo­ny).

Wędrowiec odbywa różne podróże typu zewnętrznego, np. zwiedza nie­znane mu okolice, kraje lub typu wewnętrznego, np. zmienia religie, grupy odniesienia. Zycie dla Wędrowca jest przygodą, nie wierzy on w autoryte­ty, szuka własnych prawd; w grupach jest często outsiderem. Pełnienie róż­nych ról umożliwia sprawdzenie, które role odpowiadają strukturze ja, a w związku z tym możliwe jest budowanie własnej tożsamości.

Wojownik, metaforycznie ujmując, dostrzega smoka i walczy z nim (wę­drowiec ucieka). Wojownik rozwija w sobie umiejętność walki, rozszerza swoje terytorium, stara się umocnić swoje siły fizyczne, intelektualne, co daje poczucie wyższości. Wojownik jest energiczny, stanowczy, realistycz­ny. Stale rywalizuje z innymi i kontroluje innych.

Męczennik kultywuje poświęcenie dla innych, cierpienie, wyrzeka się siebie, aby pomagać innym i ratować ich. Do męczenników należeli np. Chrystus, Gandhi. Męczennicy walczą o lepszy świat, dzięki ich wysiłkom tworzy się postęp społeczny, moralny, cywilizacyjny.

Mag charakteryzuje się tendencją do kreacji świata, siebie, własnego ży­cia. Jest on odpowiedzialny za te kreacje, traktuje świat jako własny dom, stara się żyć z nim w harmonii nie pozbywając się pokory i zaufania do lo­su. Mag, jak pisze autorka, ?potrafi wzbudzać w ludziach nadzieję, gdyż wie, że możliwe jest zbudowanie spokojnego, humanitarnego, sprawiedli­wego i przepełnionego troską o ludzi świata: przecież sam nauczył się spo­koju, troskliwości i szacunku dla siebie i innych”.

http://www.mokotowjazzfest.pl/tendencje-wspolczesne/archetypy-zyciowe-w-ujeciu-carol-s-pearson

Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: pkrl5758 w 2015-01-12, 11:44:58
Czyli w tej książce autorka po kolei przedstawia role, w jakie wchodzi ludzka dusza, czy tak to powinno się rozumieć? Bo ja to skojarzyłem od razu w ten sposób:

1. Niewinny: bardzo młoda dusza, mało doświadczeń stad idealizm i tęsknota/przeniesienie wzorców ze świata duchowego/idealnego i brutalna konfrontacja z rzeczywistością czyli poziom dla osób które zaczęły dopiero inkarnować w ludzkim ciele lub przybyszów z innych światów/cywilizacji
2. Wędrowiec: trochę bardziej zaawansowane dusze, po okresie brutalnego zderzenia szukają sobie miejsca w świecie, tacy wagabundzi którzy nigdzie nie umieją wytrzymać dłużej bo im ciągle coś nie pasuje
3. Wojownicy: dusze, które nareszcie poczuły się dobrze w tym świecie i twarda ręka trzymają materie i wszelkie dobra, taki typowo ,,ludzki" poziom egzystencji znany przede wszystkim z książek i legend historycznych o władcach, właścicielach dóbr, wielkich przedsiębiorcach itp.
4. Męczennik: dusza spłacająca swą karmę za to, co narozrabiała w poprzednich wcieleniach, szczególnie jako wojownik gdzie pozbawiała praw i życia wiele osób
5. Mag: droga duchowa, zauważanie niewidzialnych dla zmysłów powiązań i stopniowe odchodzenie od materii w stronę ,,domu"

Ja chyba jestem albo Niewinnym albo Wędrowcem choć i z Wojownika tez bym coś znalazł. na pewno nie umiem się poświęcać dla dobra innych (choć ponoć jestem taki, ale nie czuje tego w sobie) ani nie jestem Magiem (dla mnie to kosmos ten poziom).
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-12, 12:33:46
To jest raczej książka psychologiczna więc autorka nie ma na myśli tego jak 'dojrzewa Dusza' a raczej w jakie role wchodzi człowiek podczas swojego rozwoju i coraz to głębszego odkrywania siebie.
Może nazwy tych archetypów są trochę mylące, ale w sumie to tylko nazwy.

Ja tak to rozumiem:

1. Niewinny: ufa innym nadmiernie, idealizuje, nie ma dla niego żadnych problemów
2. Sierota: uświadamia sobie swoje problemy i się załamuje, wydaje mu się że nie jest w stanie sam sobie poradzić, potrzebuje wsparcia innych, potrzebuje tego by ktoś ją poprowadził, potrzebuje pomocy po to by uświadomić sobie że ma w sobie siłę do samodzielnego radzenia sobie z problemami które ją napotykają
3. Męczennik: skupia się na innych i na tym by im pomagać, chce być dobry i pomocny, tym samym niejako ucieka od skupiania się na konfrontacji ze swoimi własnymi problemami
4. Wędrowiec: czuje się wyalienowany w otoczeniu w którym przebywa, czuje że tu nie pasuje, chce uciec, chce wyruszyć we własną 'samotną wędrówkę' po to by odnaleźć siebie i odnaleźć co jest dla niego ważne, szuka własnej tożsamości, potrzebuje samotności
5. Wojownik: wie co jest dla niego ważne, 'odnalazł' już siebie i wie o co mu chodzi, walczy o to ze światem
6. Mag: jest świadomy tego, że wszelkie ograniczenia mają źródło w nim samym a nie w innych, żyje w harmonii z otoczeniem


To takie krótkie opisy jak ja to rozumiem.
Te archetypy można odnosić do różnch aspektów życia, np. relacje z innymi, emocje, duchowość, praca, uczenie się itp

Zastosowanie tych archetypów w stosunku do siebie jest bardzo wszechstronne. :)

Podczas rozwoju cały czas przechodzi się przez różne 'role'. Ktoś kto już ma poczucie, że panuje nad swoim życiem (Mag/Wojownik) może nagle doświadczyć wielkiego kryzysu, który zmusi go do zwrócenia się o pomoc do innych (Sierota).
Autorka twierdzi, że najkorzystniej jest nauczyć się jak w zdrowy i korzystny sposób postępować kiedy znajdujemy się w roli danego archetypu.
Np. w roli Sieroty ważna jest umiejętność zwracania się po pomoc do innych, odwaga po przyznania się do swojej słabości przed innymi. Potrzeba otworzyć się ze swoją bezsilnością przed kimś, po to by móc uzyskać pomoc.


Może coś tam przekręciłem, ale piszę tylko jak ja to rozumiem, nie wykluczam że autorka miała coś innego na myśli. :)
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-12, 13:08:45
pkrl5758
To co napisałeś to bardzo trafne opisy, o to właśnie mniej więcej chodzi.

Tylko ja jednak wolę patrzeć na rozwój człowieka z perspektywy psychologicznej a nie ezoterycznej. ;)
Patrząc z perspektywy ezoterycznej było by z mojej strony zbyt duże ryzyko 'odlotów' od rzeczywistości w wyobrażenia. ;)

Do wszelkich teorii ezoterycznych mam duży dystans, choć są jednocześnie dla mnie inspirujące. Raczej staram się nie zakładać że coś jest na 100% prawdą. Raczej patrzę na to jak na jakiś aspekt prawdy, jakąś interpetację otaczającej nas rzeczywistości.
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Tess w 2015-01-12, 13:38:29
A propos relacji m-dzy naukowa psychologią a ezoteryką.

Carl Gustav Jung,

Cytuj
  W jednej ze swych prac C.G. Jung zawarł stwierdzenie, które zapewne może zadziwiać, a nawet szokować psychologów, którym bliski jest pozy­tywistyczny ideał nauki: każda teoria osobowości jest odbiciem problemów jej twórcy. 

Cytuj
Specyficzna wrażliwość Junga zdecydowała o spe­cyfice doświadczenia osobistego, a to zostało następnie opisane i zinterpre­towane za pomocą kategorii i terminów pochodzących także spoza obszaru psychologii; z dziedzin tak od niej różnych, jak mistyka, etnologia, alche­mia.   

Cytuj
   Poszukując najlepszej formuły ujęcia swych idei, Jung wielokrotnie od­wołuje się do pojęć współczesnej mu, rodzącej się fizyki jądrowej. Widać to wyraźnie w tak ważnej dla psychologii kwestii, jak próba wyjścia poza deterministyczne ujęcie zjawisk (ujęcie charakterystyczne dla Freuda). Jung uważał, że fakty i procesy psychiczne powiązane są ze sobą nie tylko przyczynowo (kauzalnie), lecz również bezprzyczynowo (akauzalnie):                    “Dla określenia bezprzyczynowych związków między symbolicznymi wyob­rażeniami w wewnętrznym świecie psychicznym i zdarzeniami w rzeczywisto­ści zewnętrznej, wprowadził termin synchronizm. Jung uważał te synchronicz­ne związki za szczególny przykład ogólniejszego akauzalnego uporządkowania umysłu i materii. Dziś, 30 lat później, pogląd ten zda się znajdować potwier­dzenie w fizyce. (...) fizycy również rozróżniają obecnie związki kauzalne (czyli lokalne) oraz akauzalne (czyli nielokalne”) (Capra, s. 494 — 495).          Specyficzny, różny od freudowskiego, był stosunek Junga do psycholo­gicznego poznania. We wstępie do wykładów wygłoszonych w Yale w 1937roku sformułował wyraźnie swoje metateoretyczne założenia:            “... jestem przede wszystkim empirykiem i jako taki przyjmuję fenomenologicz­ny punkt widzenia (...) dorywcze rozważania, wychodzące poza samo groma­dzenie i klasyfikację doświadczeń, nie stoją bynajmniej w sprzeczności z zasa­dami naukowego empiryzmu (...) doświadczenie bez refleksji jest czymś niemo­żliwym, ponieważ doświadczenie jest procesem asymilowania, bez którego w ogóle nie może być zrozumienia (...) do faktów psychologicznych podchodzę z punktu widzenia nauk przyrodniczych, nie zaś filozoficznych” (Jung, 1970, s. 97).

Lubię Junga :)
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-01-24, 11:46:27
Safi Nidiaye
"Otwórz serce, zamiast łamać sobie głowę. Droga do wolności, radości i pokoju"

To technika skoncentrowanego postrzegania, w której poprzez obserwację objawów fizycznych i reakcji własnego organizmu, odkrywa się w sobie te wyparte uczucia, które stoją za aktualnymi problemami życiowymi, lecz są głęboko schowane w pokładach podświadomości. Gdy uświadomimy sobie te emocje i otworzymy na nie swoje serce (rozumiane jako centrum uczuć człowieka), będziemy w stanie rozwiązać problemy wewnętrzne oraz takie, które wynikają z uwarunkowań zewnętrznych, a także przezwyciężyć konflikty i uruchomić proces samouzdrawiania. Metodę Safi Nidiaye mogą z powodzeniem stosować świadome osoby ze wszystkich grup wiekowych.

https://www.youtube.com/watch?v=ME_dVrVqHzE
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Frisky w 2015-03-21, 17:36:39
 interesujący opis:

„O kurze, która opuściła podwórze” to książka pełna miłości i nadziei; opowieść o wolności i marzeniach, stawiająca pytania o to, kim jesteśmy, jaki jest cel naszego życia, wypełniona refleksjami. W książce mamy trzy rodzaje kur. Kury w kurniku, kury na podwórzu i Ipsak.
Na świecie jest wiele stylów życia.
http://czuly.pl/Czule,Czytanki,19x27.html
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Frisky w 2015-03-22, 20:14:28
w książce i na stronce  ciekawy diagram związany z pracą zespołową , w tym fundamentem,  zbudowanym z zaufania:
http://www.zespolypopolsku.pl/blog/index/view/id/17/o_dysfunkcjach_pracy_zespolowej/

tutaj jakaś rozmowa z tym związana:
"Dla mnie najciekawsza z tej książki była kwestia konstruktywnego konfliktu. Często spotykam zespoły / grupy ludzi, które jako jeden z celów stawiają sobie „żeby było miło” – żebyśmy się nie szturchali, nie kłócili, nie ścierali. Z punktu widzenia efektywności grupy, takie podejście jest zabójcze, bo potrzeba „aby było miło” przeważy nad dążeniem do rezultatów. A i tak prędzej czy później „miło” być przestaje i wychodzą potwory z szafy, albo puszka z pandory. ;)

I jeszcze jedno… jeśli popatrzysz na model pięciu dysfunkcji i (po przeczytaniu książki oczywiście), stwierdzisz, że jedno ze zjawisk jest w Twoim zespole, to… zapomnij o pełnej efektywności. Powyższą piramidę można porównać z iloczynem, gdzie pojawienie się dysfunkcji oznacza zero. Jeśli któraś z nich występuje – zespół przestaje być efektywny."
http://www.hrmaznaczenie.pl/26-piec-dysfunkcji-pracy-zespolowej-%E2%80%93-recenzja/

och jak lubię gdy dochodzę do bardzo podobnych wniosków w moich wieśniaczy rozważaniach : ) jak specjaliści
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: pkrl5758 w 2015-03-23, 13:04:37
Czy ma ktos z Was ksiazke Niwińskiego ,,JA" i chcialby pozyczyc?
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: tod w 2015-12-20, 23:32:10
"Wielkie Ego. O obsesji budowania własnej wartości " Glynn Harrison
"Uwierz w siebie", "pokochaj siebie", "bądź sobą", przecież "jesteś wyjątkowy" - te współczesne mantry opanowały umysł wielu z nas. Choć jednak ego stawiane jest na na piedestale, wcale nie jest nam ze sobą dobrze, wciąż szukamy akceptacji innych ludzi i pragniemy ich pochwał. Słyszymy, że dzieje się tak, bo za mało kochamy samych siebie i powinniśmy budować poczucie własnej wartości. Glynn Harisson burzy w swej książce tę misternie od lat budowaną teorię, spoglądając na nią z perspektywy Ewangelii.  Pisze jak się nie stać ofiarą optymizmu autoreklamy.


"Technika uwalniania. Podręcznik rozwijania świadomości" David Hawkins
Co znajdziesz w tej książce? Opowiada o prostej metodzie osiągania głębokiej jasności zrozumienia i przekraczania twoich problemów, które pojawiają się po drodze. Nie odbywa się to poprzez odnalezienie odpowiedzi, lecz poprzez usunięcie przyczyn problemu. Stan osiągany przez nielicznych ludzi na przestrzeni dziejów jest nam dostępny; rozwiązania znajdują się wewnątrz nas i są łatwe do znalezienia. Mechanizm poddania jest prosty, a prawda oczywista. Stosuje się go podczas naszego codziennego życia. Nie jest związany z żadnym dogmatem, ani systemem przekonań. Jego działanie oceniasz sam dla siebie, więc nie możesz zostać wprowadzony w błąd. Nie będziesz zależny od żadnych nauk. Działa w przypadku cyników, pragmatyków, osób religijnych i ateistów. Działa w przypadku osób w każdym wieku, wywodzących się z dowolnej kultury. Działa zarówno w przypadku osób uduchowionych, jak i nie zajmujących się duchowością.
Tytuł: Odp: Inspirujące książki, nie tylko duchowe
Wiadomość wysłana przez: Laka w 2015-12-21, 22:13:27
Długo nie miałam potrzeby ani ochoty czytać książki o tematyce duchowej aż trafiłam na " Potęgę Teraźniejszości" Eckhart Tolle
Tego mi brakowało :)