Pozytywne Inspiracje
Forum => Pytania do Ekspertów => Wątek zaczęty przez: Tom Tom w 2015-02-20, 10:18:46
-
Witajcie,
Nie znalazłem odpowiedniego wątku, więc zakładam nowy. Jest bardziej osobisty.W razie czego Moderator zamknie :)
Z góry dziękuję każdemu kto zechce to wszystko przeczytać i podrzuci parę pomysłów, uwag. To wszystko poniżej jest efektem wieloletnich zaniedbań w moim rozwoju, błędnych decyzji i braku rozliczenia się z przeszłością. Teraz potrzebuję uporządkowania i wskazówek.
Od czego zacząć. Może z dużego kalibru :) Mam trzydzieści parę lat. Aktualnie uczestniczę w terapii uzależnień. Dokładnie chodzi o erotomanię i seksoholizm. To uzależnienie było wpisane w moje życie przez ostatnie kilkanaście lat, doprowadziło mnie do całkowitego pomieszania w życiu uczuciowym, oddaliło mnie całkowicie od rozwoju i Boga, i z każdym dniem wzmaciało poczucie beznadziei. Mimo uzależnienia byłem głęboko zainteresowany rozwojem osobistym i duchowym, jednak za każdym razem to przegrywało. Tym razem postanowiłem coś realnie zmienić w moim życiu.
Stawiam dopiero pierwsze kroki w kierunku zdrowienia, jednak zdaje sobie sprawę, że to nie nałóg, a odczuwany brak czegoś w środku jest problemem.
To jest jedna rzecz, z którą się zmagam.
Druga to związek. Jestem z kimś, kto mnie bardzo kocha ( a przynajmniej tak mi się zdaje). Nie chcę jej zranić i sprawić cierpienia. Mi za to wydaje się, że kocham inną (ona również w związku) i męcze się z tym. Ale czy człowiek chory może być pewny swoich uczuć?
Sam nie jestem już pewien od czego zacząć porządkowanie w swoim życiu. Stąd prośba do osób, które przechodziły przez swoje zawirowania, co dalej robić, żeby było to korzystne dla mnie i dla wszystkich zaangażowanych wokół.
Staram się korzystać z modlitwy podsuniętej przez Tess (jeszcze raz dziękuję) "Dobry Boże, powierzam tobie oczyszczenie, uzdrowienie i bezpieczne dla nas obojga, rozjaśnienie, rozswietlenie wręcz :) relacji pomiędzy mną - Tom Tom :) a X :), moją dziewczyną. Niechaj się dzieje i dokona. Dziękuję, że juz się dokonało. Dziękuję :)"
Jednak nie wydaje mi się, że tylko to wystarczy. Afirmowanie pisemne, totalnie czuję niechęć. Nudzi mnie to strasznie i nie potrafię systematycznie do tego podejść.
Wszystkie uwagi mile widziane.
Dziękuję.
T.
-
Skoro już zdecydowałeś się osobiście, to jak się objawia ten twój seksoholizm skoro masz jedną partnerkę ? Chodzi o pornografie ?
-
Ja proponuję zaczac od zmiany terapi, na psychodynamiczną, bo n a terapi uzależnień psychologii jest niewiele. Oraz rozpocząć edukację psychologiczną.
Może też być regresing.
Bez afiramacji, rozwój duchowy niewiele ma do zaoferowania osobom z problemami psychicznymi
-
uzależnienie oddoświadczeń erotycznych może być ucieczką od życiowych problemów. Coś w rodzaju "tylko seks daje mi jakąś przyjemność w tym całym gównie". Trzeba by dochodzic przyczyn takiego stanu. Wydaje mi się, że można zacząć od
1. czytania literatury duchowej moga być książki i artykuły Leszka
2. dekrety "sens życia"
3. można skorzystać z pracy z terapeutą EFT, regresing
4 reakcje na afirmacje pokazują, że to właściwa metoda :-) podświadomość chce postawić na swoim warto jednak sobie wytłumaczyć, że afirmacje są korzystne a realizacja ich treści jest najlepszą rzeczą jaka nas może spotkać więc nie ma co im stawiać jakiegokolwiek oporu
Co do związku z ta panią to ogólnie nie masz wobec niej żadnych zobowiązań w sensie przymusu zapewniania jej czegokolwiek(z wyjątkiem realizacji zobowiązań finansowych typu zwrot pożyczonych pieniędzy). Ponieważ całą miłość jakiej jej potrzeba może sobie sama zapewnić więc nie musi i nie powinna być nieszczęśliwa bez ciebie - gdyby była przytomna. Ale pewnie nie jest , tyle że to nie twoja odpowiedzialność.
Owszem jest pytanie czy brak pełnej woli do związku z nią nie wynika z karmy i że jak ją oczyścisz to zobaczysz że to najlepsza kobieta dla ciebie była. Ale na razie lepiej sobie dać dużo luzu i czasu na uzdrowienie a zadecydować potem. Luzu i czasu w tym sensie, że nic nie musisz w relacji z nią czego sam naprawde nie czujesz i nie chcesz.
-
@medżikowsky
Głównie o to. Plus notoryczne zakochiwanie się kolejnych miłościach życia, nawet, gdy jestem w związku.
@ Inga
Moja terapia jest psychodynamiczna. Edukacja jest na wysokim poziomie, ale gdyby książki załatwiały temat, terapeuci nie byliby potrzebni :)
@Mariusz
Dekrety i modlitwy do mnie przemawiają, literatury na ten temat mam naprawdę sporo, aż chyba zbyt wiele. Staram się to na początku jak najbardziej uprościć, żeby nie skakać z jednej metody do innej.
O regresingu myślę od dłuższego czasu. Tylko czy można na niego iść, z takim bałaganem ogólnym?
Bardzo Wam dziękuję za uwagi i pomoc :)
-
A z tym zakochiwaniem to nie masz może tak?
http://en.wikipedia.org/wiki/Limerence
-
To dlaczego napisałeś że uczestniczysz w terapii uazleżnień?
-
@medżikowsky
Głównie o to. Plus notoryczne zakochiwanie się kolejnych miłościach życia, nawet, gdy jestem w związku.
@ Inga
Moja terapia jest psychodynamiczna. Edukacja jest na wysokim poziomie, ale gdyby książki załatwiały temat, terapeuci nie byliby potrzebni :)
@Mariusz
Dekrety i modlitwy do mnie przemawiają, literatury na ten temat mam naprawdę sporo, aż chyba zbyt wiele. Staram się to na początku jak najbardziej uprościć, żeby nie skakać z jednej metody do innej.
O regresingu myślę od dłuższego czasu. Tylko czy można na niego iść, z takim bałaganem ogólnym?
Bardzo Wam dziękuję za uwagi i pomoc :)
można, można :-)
-
TomTom to mam coś dla ciebie, ale mam nadzieje , ze znasz angielski (ew. tłumacz google) znalazłem taką stronkę podczas eksplorowania tematu EFT w kontekście seksu ogólnie jakiś czas temu, ja problemu z porn nie miałem, ale zainspirowało mnie kilka rzeczy tam
http://yourbrainonporn.com/rebooting-advice-observations
http://www.fastereft.com/community/addictions/how-to-address-sexual-addictions-masturbation-faster-eft
-
@Lynd Seagull
Częściowo tak. Ale nie cierpię zbyt długo, tylko zawsze szukałem nowego obiektu. Więc do końca nie mogę stwierdzić tej jednostki chorobowej.
@Inga
Dla mnie to po prostu terapia. Jest indywidualna i są również spotkania grupowe. Nie znałem definicji po prostu :)
@medzikowsky
Dzięki. Na tą chwile już od ponad 5 tygodni nie mam z tym żadnego problemu. Nie ciągnie mnie to. Ale będę pamiętał o linkach.
Ogólnie zdaje sobie sprawę, że muszę uzdrowić moje dzieciństwo i rozpocząć rzetelną pracę z podświadomością. Z pewnością, jak zasugerował Mariusz, udam się wreszcie na sesję regresingu. Chcę przynajmniej spróbować.
-
To dalczego pisałeś że to psychodynamiczna?
-
TT,
Od tej modlitwy mozna zacząć. I potem wyłoni sie co dalej.
Nie dziwię sie tobie, że cię nie pociaga pisanie afirmacji. Faktycznie nie dla kazdego.
Ja w ciągu ok 18 lat napisałam około 3-5. Ale te podziałały.
Resztę nie dałam rady.
Preferuję modlitwy, regresing, medytację . I takie tam :)
A regresing jest fajny. Nie ma się co bać :)
I pamietaj - to nie ma nic wspólnego z hipnotyzowaniem - to tylko TWOJE przeżycia.
Just saying ;))
-
To dalczego pisałeś że to psychodynamiczna?
Masz racje, pomyliłem się.
Na razie ta konwencjonalna daje efekty. Do tego chcę dołożyć pracę nad sobą.
Dzięki Tess :)
-
TT,
Powiedziałeś, że problemy być może u ciebie maja swoje źródło w dziecinstwie.
Seksoholizm a dzieciństwo.
Ciekawi mnie ten temat. Bardzo. Mógłbyś rozwinąć ?
Jeżeli to oczywiście nie naruszy twojego poczucia bezpieczenstwa czy czegos podobnego.
-
Nie naruszy.
Nie ma wielkiego dramatu, ale schemat bardzo podobny jak u innych. Brak prawdziwej więzi z ojcem, brak poczucia bezwarunkowej miłości, co doprowadziło do niskiej samooceny, a potem kłopotów w relacjach uczuciowych. Duże poczucie niezasługiwania.
Bardzo wiele uzależnień wyrasta na takim gruncie.
-
Tom,
a zakochales sie kiedys, ale tak na calego?
-
Tom Tom
Myślę że w dobrym kierunku patrzysz i wynika to pewnie z silnego niezaspokojenia uczuciowego, gdzie erotyka itp. to tego substytuty.
-
Tom Tom
Myślę że w dobrym kierunku patrzysz i wynika to pewnie z silnego niezaspokojenia uczuciowego, gdzie erotyka itp. to tego substytuty.
To wlasnie chcialem dorzucic :).
Wiekszosc z nas pewnie doznala jakiejs formy odrzucenia i to zabolalo. Jesli nasz kolega mial jakies predyspozycje, mogl je zastapic uczuciem, ktroe zostalo skrzywdzone.
Ale nic straconego :). Widocznie te osoby nie byly odpowiednie na tamten czas :). Trzeba probowac od nowa...ja tez poki co dalem sobie siana ze zwiazkami ale w przyszlosci, jak sie unormuje u mnie sytuacja w zyciu, czemu nie :).
-
pkrl5758,
Niestety zbyt wiele razy :) I to jest tak zwana chora miłość, coś co nie pozwala funkcjonować z powodu obsesyjnych myśli o drugiej osobie. A potem jest następna i następna. Oczywiście w międzyczasie cierpienie.
Witek, też mi się tak wydaje. Mam mądrego terapeutę :) Staram się jednak dołożyć sporą pracę nad sobą i podświadomością.
-
Ja troche tez tak kiedys mialem ale w koncu zlapalem sie na tym, ze ja tez zasluguje na szacunek i o dziwo teraz raczej spotykam kobiety, ktore w obec mnie sa fair. Nie wszystkie, bo zawsze sie zdarzaja rozni ludzie, ale przewaznie sa to normalne relacje.
Poszukaj moze, czy nie masz jakiegos wzorca, wspomnienia, ciagat co do pewnego typu babek :). Co sie przyciaga do nich tak naprawde itp.
-
pkrl5758
Dzięki za radę. Z pewnością poszukam.
-
Ja rozkminilem i zobaczylem, ze przyciagam takie, bo gdzies wewnatrz chcialem, zeby to ktos mna sie opiekwoal (pewnie jakis niedobor z czasow wczesnego dziecinstwa a moze i wczesniej), ale jak to zrozumialem i poczulem w sobie prawdziwego mezczyzne, od razu zmienily sie relacje.
-
...
Od czego zacząć. Może z dużego kalibru :) Mam trzydzieści parę lat. Aktualnie uczestniczę w terapii uzależnień. Dokładnie chodzi o erotomanię i seksoholizm.
...
... od usunięcia ingerencji astralnych, bo to może być (a moim zdaniem tak na "bezzdjęciowe wyczucie" raczej jest) główna przyczyna problemu
dopiero po tym będziesz mógł sensownie uzdrawiać obciążające wzorce dotyczące seksualności
aha,
jeszcze warto pomyśleć nad przepływem energii ziemskiej i kosmicznej przez czakry
chodzi o to by sprawdzić czy czasem nie ma znaczącej blokady drugiej czakry, albo jej nadaktywności ;)
-
Ja rozkminilem i zobaczylem, ze przyciagam takie, bo gdzies wewnatrz chcialem, zeby to ktos mna sie opiekwoal (pewnie jakis niedobor z czasow wczesnego dziecinstwa a moze i wczesniej), ale jak to zrozumialem i poczulem w sobie prawdziwego mezczyzne, od razu zmienily sie relacje.
Ja jestem na początku drogi do rozwiązywania swoich problemów, ale widzę już różne schematy powtarzające się.
@Tom
PW poszło.