Pozytywne Inspiracje

Forum => Zdrowie => Wątek zaczęty przez: Mariomar w 2011-10-14, 20:34:12

Tytuł: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2011-10-14, 20:34:12
Kilka miesięcy temu stwierdziłem, że nie tylko trzeba oczyszczać swoją duszę z brudów (np. poprzez regresing), ale w ten sam sposób trzeba również "odreagować" brudy ze swojego ciała, a zwłaszcza robaki. Ostatnio naczytałem się książki Nadieżdy Siemionowej - "Szkoła Zrowia, Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich!". Jest to 400 stron takiej makabreski, że aż się trzęsłem, jak ją czytałem. :) Uświadomiłem sobie bowiem, ile robactwa siedzi w naszym ciele (90% ludzi ma robaki i to w ogromnych ilościach): glisty, przywry, lamblie, owsiki, rzęsistki, i jakie one czynią spustoszenie w naszym ciele - po 1. okrutnie niszczą organizm i po 2. - wyjadają krzem z naszego organizmu.

Autorka przytacza badań WHO - Światowej Organizacji Zdrowia - wg której raportów okazuje się, że 90-100% zachorowań na raka, zawałów serca i udarów mózgu powodują właśnie robaki (a te 3 choroby są najpowszechniejsze na naszym globie). Dodam tylko, że autorka podaje, iż pierwszymi objawami bycia zarażonymi przez robaki jest: zgrzytanie zębami w nocy przez sen, kaszle (zwłaszcza nocne), alergie wziewne i skórne, ciągłe przeziębianie się, zapalenia płuc, biegunki, bóle brzucha, nadpobudliwość (to u zarażonych tasiemcem; dzieci, zarażone tasiemcem, mają ADHD i są bardzo nerwowe). Ja prawie wszystkie te objawy zaobserwowałem u siebie. Przeraziłem się tym okrutnie :), więc zacząłem stosować się do zaleceń z książki Siemionowej i rozpocząłem odrobaczanie mojego ciała.

Już od kilku miesięcy piję nalewkę Franciszkanina o. Grzegorza - Vernicadis w cyklach: tydzień kuracjim tydzień przerwy, tydzień kuracji, miesiąc przerwy. I tak aż do skutku. Nalewka ta zawiera wszystkei składniki, które zaleca w swej kuracji N. Siemionowa, a więc: wrotycz, bylicę piołun, glistnik jaskółcze ziele. Oprócz tych ziół, Vernicadis zawiera szereg innych jeszcze ziół. Ponadto jem w dużych ilościach pestki dyni, piję napary z kory dębu i kory kruszyny.

Oprócz tego robię sobie cały czas piję wodę krzemionkową (do 5-litrowej butli wrzucam kilka krzemieni i wówczas krzem przenika do wody) oraz co jakiś czas jem preparaty krzemowe. Okazuje się bowiem, że spadek krzemu w organizmie (a robaki właśnie zjadają go w ogromnych ilościach) powoduje, e w miejsce krzemu pojawia się wapń. Zatem naczynia, które są elastyczne od krzemu, stają się zwapniałe od wapnia, a więc kruszą się i pękają, co prowadzi w prostej linii do udaru czy zawału.

Ponadto, krzem jest świetnym piezoelektrykiem i przenosi informacje na linii: mózg-ciało. Gdy więc brakuje krzemu (a prawie wszystkim ludziom go obecnie brakuje), mózg nie wie, co się dziej w ciele, nie wie, że w ciele są robaki, i ciało zaczyna chorować, a robaki zjadają człowieka od środka. A mózg nie reaguje na robaki. Młody organizm tego jeszcze nie czuje, bo jeszcze umie "współżyć" z robakami, jakoś sobie radzi z ich obecnością, natomiast stary organizm już nie nadąża za inwazją robaków i zaczyna po prostu chorować i umierać.

Czy ktoś z Was ma jakieś ciekawe doświadczenia w odreagowywaniu robaków z ciała, czyli po prostu - w odrobaczaniu się? Proszę, podzielcie się swą wiedzą w tym zakresie, bo jestem ciekaw Waszych spostrzeżeń. Bo ja sobie postanowiłem, że wytępię to obrzydliwe robactwo w sobie całkowicie! :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2011-10-15, 10:00:51
a w kilka miesięcy po odrobaczaniu będziesz znów zarobaczony jeśli ty lub inni domownicy nie zmienią pewnych nawyków

lub jeśli są zarobaczeni a nie przejdą skutecznego odrobaczania
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-10-15, 14:20:34
Na poziomie fizycznym robaki to słaby system odpornościowy i przewód pokarmowy, dysbakterioza jelit. Jeśli z tym się to zrobi porządku, to robaki wrócą po odrobaczaniu.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2011-10-15, 14:46:17
Odreagowanie się przydaje, żeby nie wracały intencje zarobaczania. A robactwo i tak trzeba wytłuc. Preparaty specjalnie dobrane z firmy Joalis, albo MMS.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2011-10-15, 16:40:30
Martwi mnie to co tu przeczytałem...
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2011-10-15, 16:48:58
Co tu się martwić? Pasożyty rzecz nabyta, więc można się ich pozbyć. I nawet warto!
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Sebastian w 2011-10-15, 17:42:13
Brzmi skomplikowanie to że jak sie człowiek pozbędzie to one wracają. Nie potrafię zrozumieć że gdzieśtam można mieć intencje do bycia zarobaczonym. Ja to widzę jako działanie złej siły wyższej której nie mam w tej chwili siły przełamać.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2011-10-15, 18:19:03
Mariusz,

Mam to szczęście, że moja cała rodzinka zaczęła kurację odrobaczania - wszyscy pijemy cyklicznie Vernicadis, jemy pestki dyni, itp. Więc powinno wszystko pójść dobrze. Myślę, że po odrobaczeniu, stosując odpowiednią higienę żywienia, nie jedząc mięsa (nie jem już 18 lat) i słodyczy (z tym już gorzej), racząc się regularnie krzemem, robaków ponownie się nie nabawię. W razie co, raz w roku, będę sobie przeprowadzał kurację odrobaczania.

Leszku,
Nie wpadłem na to - mimo że dałem taki, a nie inny tytuł tego wątku - że można rzeczywiście odreagować robactwo i wszelkie intencje do ich posiadania. :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-10-15, 21:26:31
A jakie są intencje do posiadania robaków?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2011-10-15, 22:42:29
Intencje:
1. karmienie wszystkich swoicm mamuś z poprzednich wcieleń (buddyjska idea i praktyka)
2. Hodowanie i karmienie pasożytów  (z przyczyn różnych, np bycia dobrym, uczynnym czy bycia ofiarą)
3. Świadome hodowanie robali na sprzedaż (odreagowywałem u kilku osób)
4. Pewnie inne też ktoś znajdzie.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-10-15, 23:14:23
>3. Świadome hodowanie robali na sprzedaż (odreagowywałem u kilku osób)>
To już szokowe brr.

Może jeszcze oddawanie mocy innym, bezsilność, niepanowanie nad własnym ciałem.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariomar w 2011-10-22, 19:09:40
Oto, co doczytałem jeszcze w książce Nadieżdy Siemionowej - "Szkoła Zrowia, Uwolnij się od pasożytów i żyj bez nich!"

Pełna kuracja odrobaczania wygląda w następujący sposób:

1. Zioła do picia: zmieszać w równych częściach: bylicę piołun, wrotycz, korę dębu, korę kruszyny oraz glistnik jaskółcze ziele i pić z tego wywary. Ja piję to tak: 1 łyżka stołowa płaska mieszanki ziół na 3/4 l termos, zaparzam, a następnie piję 3 razy dziennie po szklaneczce.

Jak piołun, korę dębu, korę kruszyny i glistnik łatwo można dostać w sklepach zielarskich, to z wrotyczem jest trochę trudniej. Co prawda, wrotycz rośnie pospolicie prawie wszędzie, to kto by się bawił w jego samodzielne zbieranie. Ale w jednym sklepie zielarskim we Wrocławiu (Kocanka II na ul. Bogusławskiego) zamówiłem to ziółko i będzie ono dostępne za kilka dni. Na razie więc piję mieszankę bez wrotyczu.

Powiem Wam, że jeśli ktoś pił już w życiu różne zioła, a nie pił piołunu, to tak,. jakby nie pił żadnych ziół. Ta roślinka jest tak gorzka, że najlepszym sposobem na nią jest... wypić szklankę ciepłego naparu duszkiem (mi to zajmuje 2 sekundy). I nie polecam tego słodzić miodem, bo... można się porzygać. Taka gorycz z czymś tak słodkim jest nie do przełknięcia, ale w końcu rzecz gustu.

Gdy pierwszy raz wypiłem piołun, miałem pewne sensacje żołądkowe, ale teraz jest już ok.

Co zaś się tyczy wrotyczu, to jest to roślinka trująca, więc na razie nie mam doświadczenia w jej stosowaniu (czekam na jej zakup). Ale Siemionowa podaje, że wrotycz i piołun to najsilniejsze zioła, które są w stanie wytępić nawet najstraszniejsze bestie w naszym organizmie. Zresztą, sprzedawca z Kocanki powiedział, że roślinka ta "musi być trująca, aby wybiła robale". ;)

Z kolei kora kruszyny - tak wyczytałem na jej opakowaniu - może wywoływać pewne bóle jelit, dlatego poleca się ją stosować tylko 2 tygodnie. Ja piję już z miesiąc i nic mi nie jest. Owszem, "jeździ" mi trochę po żołądku, ale jest to do wytrzymania. Zresztą, sama Siemionowa pisze, że zioło to może wywoływać pewne bóle jelit.

2. Jeść pestki dyni w ilości 300 g dziennie (najlepiej samemu łuskane, ale kto by tam je łuskał w takiej ilości). Ja osobiście spożywam mniej, niż 300 g dziennie, ale kilka garści dziennie zjem takich pestek.

3. I najgorsza mikstura, z której ja zrezygnowałem, gdyż nie jestem w stanie jej przełknąć, a gdy przełknąłem, to myślałem, że puszczę pawiki każdą częścią mojego ciała. Ale jeśli ktoś lubi grzańce (bo skład jest podobny), to nie powinien mieć problemów z tą miksturą. Oto skład: w równych częściach wziąć pieprz czarny, goździki, imbir oraz cynamon, zrobić z tego napar (ja robiłem w termosie - ćwierć łyżeczki od herbaty tej mikstury na 3/4 l wody w zupełności wystarczy - jest nie do przełknięcia!), następnie posłodzić miodem (tak poleca Siemionowa).

4. Spożywać krzem w dużych ilościach. Ja go stosuję w dwojakiej postaci:
a) woda krzemionkowa: kilka krzemieni (można kupić w sklepach ze zdrową żywnością) wrzucić do 5-litrowego baniaka z wodą źródlaną, i po 3-4 dniach można pić taką wodę - nie pić tylko wody z dna butli (warstwa 3-4-centymetrowa, gdyż tam, dzięki krzemowi, gromadzą się zanieczyszczenia). Po zużyciu butli, krzemienie umyć pod gorącą wodą i... wrzucić do kolejnej butli. :)
b) piję napar z zioła: poziewnik (można zastąpić skrzypem, ale tego trzeba gotować z 20 minut na maleńkim ogniu).

5. Przy ty, powinno się zrezygnować całkowicie z mięsa, MLEKA!!! (mleko ponoć jest NAJLEPSZYM podłożem do rozwoju wszelkich robali oraz grzybów - tak pisze Siemionowa - ja też jestem nieco zszokowany), alkoholu, papierosów, używek. Mleko w poprzednich wiekach było ponoć ok, ale obecne, przy takim zanieczyszczeniu metalami, chemią i innymi paskudztwami, oraz zarobaczeniu zwierząt hodowlanych (krów), jest "największym ścierwem XXI w." - prawie że dosłownie pisze Siemionowa. :)

I to by było na tyle.

Są jeszcze co prawda zalecane codziennie lewatywy, np. czosnkowe, olej lniany, oraz wyciąg z zielonych łupin, okrywających orzecha włoskiego, ale do tego tematu jeszcze nie doszedłem. Jak przerobię, to dam znać.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: katharina w 2011-11-03, 22:40:04
To warto moim zdaniem przeczytac  http://www.antylicho.pl/pasozyt-wrog-czy-przyjaciel.html

Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Lilliole w 2011-11-04, 08:10:30
To rozsądny artykuł. Zgadzam się z tym, że lepiej jest zająć się swoim zdrowiem niż tylko walką z robakami. Bo pasożyty są objawem słabego organizmu, a nie przyczyną. Gdy nie ma słabych komórek w organizmie to pasożyt nie ma się czym żywić.
A jeśli chodzi o Siemionową to czytałam jej książkę parę lat temu. Książka jest napisana bardzo sugestywnie. Ale jest jakby trochę szaleństwa w tym jej strachu przed pasożytami. Wg niej nie wolno trzymać w domu zwierząt. Kotów czy psów. Nie chodzić do znajomych, którzy się nie odrobaczają. Itp.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-04, 21:20:30
Siemionowa to ma paranoję na punkcie pasożytów.

Dla wzmocnienia organizmu i układu odpornościowego polecam miksturę Słoneckiego:
http://www.bioslone.pl/oczyszczanie/mikstura

Mi po 4 miesiącach jej stosowania wreszcie test buraczkowy wyszedł negatywnie.
Czuję się o wiele lepiej.

Polecam też koktajl:
http://www.bioslone.pl/koktajl-b%C5%82onnikowy

Przyśpiesza działanie mikstury usuwając śluz i kamienie kałowe z jelit.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Olga w 2011-11-05, 10:07:11
Małgosia to ja sobie skorzystam z Twoich propozycji;)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-05, 10:22:46
Ależ proszę :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Oro w 2011-11-05, 10:42:11
Małgosiu, a Ty jaki olej stosowałaś ? Zastanawiam się, czy najlepszy nie byłby lniany, dla mnie oczywiście. I czy robiłaś faktycznie zmiany z aloesu na citrosept ?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2011-11-05, 10:46:45
ciekawe, no przecież mi się w lodówce marnuje wielka butla aloesu :-)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-05, 12:48:58
Oro,
Ja zaczęłam najpierw od oliwy z oliwek (3 miesiące).
Potem przeszłam na lniany przez 1 miesiąc, a teraz jestem na kukurydzianym. Lniany i kukurydziany można stosować wymiennie, gdyż mają podobną gęstość. Na olej kukurydziany mój organizm zareagował gwałtowniej niż na lniany, ale nie wiem, czy dlatego, że jest on bardziej skuteczny, czy dlatego, że mniej mi służy ;). W każdym razie po tygodniu to się unormowało i teraz jest ok.

Nie robiłam jeszcze zmiany, gdyż nie stosuję tej mikstury jeszcze pół roku, po 6 miesiącach trzeba zmienić środek leczniczy, by organizm się na niego nie uodpornił.


Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Oro w 2011-11-05, 21:31:05
Dziękuję :) To ja chyba jutro zacze, wszystkie składniki mam w domu :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-06, 11:11:04
Powodzenia chłopaki :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Kaśka w 2011-11-06, 12:50:10
małgosia
ten koktajl pijesz codziennie w trakcie kuracji miksturą?
piłam go kilka lat temu bez kuracji,świetnie oczyszcza stawy
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-06, 14:45:45
Kaśka,
Tak, piję go codziennie (przynajmniej 1 godzina przed lub po posiłku). Jeden lub dwa dziennie.
Mi ładnie oczyszcza jelito i wyregulował mi pracę jelit.
A że na stawy działa to nie wiedziałam, to chyba jakoś pośrednio?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Kaśka w 2011-11-06, 16:45:31
całkiem bezpośrednio działa:)
cytryna rozpuszcza kryształki kwasu moczowego,które osadzają się w stawach jak człowiek się kiepsko odżywia
mi w trakcie picia czy samego soku z cytryny czy tego koktajlu błonnikowego bolały stawy,dość silnie,bóle potrafiły budzić w nocy,całe szczęście krótkotrwałe były i nie bolały wszystkie na raz :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: małgosia w 2011-11-06, 18:55:40
A, rozumiem, ja nie piję koktajlu z cytryną jeszcze. Gdzieś wyczytałam, by koktajl z cytryną pić dopiero po pół roku stosowania mikstury i `normalnego koktajlu`, bo ten cytrynowy silnie oczyszcza i na początku może być za mocne oczyszczanie jak się wszystko razem da.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Hegemon w 2011-11-08, 14:25:30
Witajcie.
Też cos dorzucę od siebie :) 
Akurat tak się składa że sam przetestowałem te środki:

- na pasożyty:
http://coralclubbialystok.strefa.pl/produkty%20-%20CSeven.html

- ogólne oczyszczenie organizmu:
http://coralclubbialystok.strefa.pl/produkty%20-%20colowada.html

Pierwszy środek jest też dostepny w kropelkach (dodaje sie do wody). Na całe szczęście nie działa zabójczo na pasożyty (bo później one i tak są w organiźmie, tyle że martwe) tylko stopniowo "zmusza je" do opuszczenia organizmu.
Co do drugiego... przeżyłem to... schudłem po nim z 5 kg - kompleksowe oczyszczenie organizmu i przewodu pokarmowego z toksyn. Ile to człowiek potrafi przez te kilkadziesiąt lat nazbierać w sobie :)  No i kilku pasożytom powiedziałem papa... aż sam się zdziwiłem... no ale nie będe sie rozpisywał...
Na pewno korzystną rzeczą po zastosowaniu tego drugiego srodka jest to ze przestało mnie ciągnąc do słodyczy - głównie pasożyty ich potrzebują (zdrowy organizm nie), oraz to że jak widzę mięso to odechciewa mi się je jeść. Po prostu zmieniły mi sie nawyki żywieniowe na lepsze :)

Środki te są do kupienia w Warszawie w sklepie lub wysyłkowo, pierwszy kosztuje ok 40 pln, drugi - cały pakiet ok 250 zł (zależy od ceny dolara).
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2011-11-08, 15:00:31
polecam

nalewkę z czosnku, dużo pestek dyni, piołun i skrzyp (zaparzane zioła) plus vege dieta

gruntowne oczyszczanie organizmu z colon pack - http://colonpack.ie/pl/

lub działająca słabiej nalewka z oczecha czarnego http://www.lalbavita.com.pl/strona.php?32595

Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2013-06-02, 23:03:47
Może ktoś z forum odrobaczał dziecko? takie 3 letnie. Raczej mikstur ziołowych nie wypije.
Za każde wskazówki , będę wdzięczna.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Blackrose w 2013-06-03, 13:33:04
muszka91,

a z czym konkretniej problem? :)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: muszka91 w 2013-06-03, 20:38:01
Br,
Mój synek rzuca się przez sen- jest bardzo niespokojny, ciągle się wybudza bo się tak rzuca ,że się odkrywa- poźniej budzi się z zimna. Ogólnie śpi niespokojnie, teraz pokasłuje taki suchy kaszel+ katar. Czasem w nocy budzi się i przychodzi do mnie spać coś tam popłakuje. Coś tam kiedyś chyba zobaczyłam w nocniku ale nie jestem pewna. Pupka czasem swędzi. W dzień (bez tego kaszlu i katarku- bo ostatnio złapał) jest bardzo uśmiechnięty, zadowolony, ma dużo energii , radosny. Tylko te noce nieszczęsne. W środę idę do lekarza . Ale ponoć z tego co wyczytałam 20% wykrywalności tych robaków. Ale tak chyba zrobię bo naprawdę też spać przez to nie mogę. Ciągnie go do słodkiego, ale i tak dostaje mało. Te noce są dziwne i niepokojące.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-19, 18:30:50
Mam tasiemca uzbrojonego, glistę ludzką i przywry. Ciekawi mnie czy MMS pomaga na takie robaki?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Michał486 w 2015-08-19, 19:02:57
Słyszałem ze na takich domowników w ludzkim ciele dobrze działa zapper, mam nadzieje nie nie pomyliłem w pisowni.
Jeszcze sobie możesz spróbować jeść, raczej pić ziemię okrzemkową i jakieś ziółka do tego dobrać.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-08-19, 19:11:14
http://www.healthsalon.org/487/parasite-cure-tapeworm-roundworms-mms-cures-parasites/

Znalezione na szybko - ta kobieta zachwala działanie MMSa przeciw dużym robakom. Piszą, że trzeba pamiętać, żeby nie walnąć od razu za dużej dawki.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Mariusz w 2015-08-19, 19:11:51
Mam tasiemca uzbrojonego, glistę ludzką i przywry. Ciekawi mnie czy MMS pomaga na takie robaki?

a jakie badania robiłaś ?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-20, 21:03:47
Badania robiłam tu
http://lalima.pl/

Dostałam mnóstwo przepisów i produktów do jedzenia w tym ziemię okrzemkowa.
To zajmuje mnóstwo czasu i pieniędzy. Do tego jakieś terapie. Zejdą mi całe miesiące. Dlatego pytam czy ktoś z was stosował MMS na pasożyty i czy on pomaga. Bo może byłoby to o wiele prostsze i tańsze.
Z tym że ja jeszcze mam bardzo silnie zakwaszony organizm oraz candidę taką że wychodzi ponad skalę. No i boreliozę oraz autoagresję.
Czy ktoś z was zażywa tę wit C lewoskrętną w dawkach gramowych? CZy to się da zjeść ten kwas?
Najpierw mam odkwasić organizm oraz zwiększyć odporność. Więc dieta i preparaty.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: KorneliaX w 2015-08-20, 21:38:29
Inga
Chyba Olga kiedyś pisała, że czystek działa nawet na boreliozę.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-21, 17:31:37
POczytałam o czystku i rzeczywiście ma to czego potrzebuję.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Michał486 w 2015-08-23, 09:02:00
Inga.
Myślę, że może cię to zainteresować.
https://www.youtube.com/watch?v=uKudXGf1WRk
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-23, 13:39:58
No ciekawe.
Moja siostra gdy byłam dzieckiem ciągle na mnie wrzeszczała że mam tasiemca, bo dużo jem a jestem chuda. Ja faktycznie bardzo mało jadłam, ale myślokształat został stworzony.
Po drugie widzę taką analogię w stosunku do pasożytów zewnętrznych.
Tasiemiec uzbrojony to mój agresywny ojciec. Glista ludzka to moja matka działająca na mn ie za pomocą wyłudzania litości lub poprzez manipulacje i ataki nie wprost.
Przywry to reszta pasożytującej mnie rodziny.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: balbina w 2015-08-23, 16:29:57
[mod - edit]
Czystek jest ok,a reszta brzmi jak reklama kremu przeciwzmarszczkowego.. Moja przyjaciółka tak się odchudzała. Wydała kupę kasy na bzdety. Dobrze że ma mnie, bo waży tonę, ale wreszcie jest zadowolona ze swojego. życia, małżeństwa... Wraca mądrzejsza o głupie doświadczenie. I bardzo ją wspieram, cieszę sie i jestem z niej dumna :-)
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: jaskier w 2015-08-26, 23:28:17
Jeżeli ktoś ma rzeczywiście zarobaczony organizm to czemu by po prostu nie zastosować normalnych leków odrobaczających? Te środki w ogóle nie wchłaniają się do krwi, a są 100% skuteczne. Trują tylko robactwo w jelicie.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: matek w 2015-08-26, 23:41:59
Najprawdopodobniej jednak razem z pasozytami wyniszcza flore bakteryjna w ukladzie pokarmowym. W dalszym ciagu jednak, byc moze warto je zastosowac a nastepnie odbudowac prawidlowe srodowisko w jelitach.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: jaskier w 2015-08-26, 23:49:12
Nie, są to głównie leki działające na układ nerwowy pasożytów, a bakterie (jednokomórkowce) go nie mają.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-27, 12:20:12
Można by.
Ale ja mam jeszcze wiele innych problemów zdrowotnych, np candida, a to moje leczenie obejmuje całość organizmu, a celem jest zwiekszenie odporności, tak aby za jakiś czas znów się nie zarazić kolejnymi robakami.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Inga w 2015-08-30, 12:37:52
Najpierw nie było żadnej reakcji na ataki balbiny na mnie, pozwalanie jej na to, a potem ja dostałam ostrzeżenie, za to że w koncu się sama zaczełam bronić.
Piszcie tu sobie sami. Nie podoba mi się takie traktowanie forumowiczów.
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2016-03-30, 22:43:29
Jaką ziemię okrzemkową polecacie? Kupiłam dziś firmy perma-guard. Jednak w jednym z komentarzy znalazłam wpis mówiący o tym, że ziemia ta konsystencją i wyglądem przypomina kredę , słabo rozpuszcza się w wodzie. Natomiast lepsza , czytaj prawdziwsza? jest ziemia szara , chrupiąca jak sól. Na forum igya zaś polecają płyn http://www.igya.pl/przeglad-diet/ciekawostki-zywieniowe/594-krzem-si-jako-pierwiastek-ycia.html. Zdezorienotwana jestem. i skoro robale zjadają krzem to czy istnieje obawa, że jeśli im go dostarczyć więcej to więcej ich przybędzie? 
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Michał486 w 2016-03-31, 07:13:04
Mam tą ziemię. Zjadłem jej już jakieś 1/3 opakowania. Rzeczywiście tak sobie się ona rozpuszcza, pije się ją w takiej formie zawiesiny, smak jakby jeść piasek.
Z efektów zauważyłem jakby lepsze wypróżnianie.
O dalszych skutkach jej stosowania się nie wypowiem bo stosuję ją zbyt krótko w ilości jednej czubatej łyżeczki na pół szklanki wody rano. 
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2016-04-03, 10:08:25
Tu specyfik na tak prostych roślinach, a tyle kasy , może można zrobić samemu tylko zawsze mnie zastanawiało to "aktywne". Czyli , że np. jak się zrobi samemu w domu  z suszonych goździków, łupin i suszonego piołunu to już nie będzie aktywne?
Mikstura super tylko zdzierstwo okrutne jak na wszystkich tego typu produktach. Gdyby tylko znało się proporcje.
http://www.elixir-for-health.com/pl_act31Df/
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2016-04-04, 09:06:40
Tu znajduj się proste i tanie przepisy na mikstury, które można zrobić samodzielnie.
Jak się zrobi samodzielnie to działa. Może nawet lepiej niż kupione, bo świeżutkie :)
http://przytomnyrozwoj.pl/index.php?topic=22.0
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Wilson w 2016-04-05, 08:47:09
:))
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Leszek.Zadlo w 2016-04-13, 16:13:29
Jak w prosty sposób usunąć pasożyty z organizmu
http://sekrety-zdrowia.org/jak-w-prosty-sposob-usunac-pasozyty-z-organizmu/
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Kornel w 2016-05-01, 14:51:41
Jaką ziemię okrzemkową polecacie? Kupiłam dziś firmy perma-guard. Jednak w jednym z komentarzy znalazłam wpis mówiący o tym, że ziemia ta konsystencją i wyglądem przypomina kredę , słabo rozpuszcza się w wodzie. Natomiast lepsza , czytaj prawdziwsza? jest ziemia szara , chrupiąca jak sól. Na forum igya zaś polecają płyn http://www.igya.pl/przeglad-diet/ciekawostki-zywieniowe/594-krzem-si-jako-pierwiastek-ycia.html. Zdezorienotwana jestem. i skoro robale zjadają krzem to czy istnieje obawa, że jeśli im go dostarczyć więcej to więcej ich przybędzie?
Chciałbym rozwinąć ten temat - a konkretnie to chodzi mi o ziemię korzemkową.
Akurat byłem  w sklepie i usłyszałem ciekawą opinię / byc moze spreparowaną / - kupiłem ją i chcę się więcej dowiedzieć.

http://natvita.pl/home/811-ziemia-okrzemkowa-diatomit-fsf-cena-sklep-jakosc-spozywcza-krzemionka-amorficzna.html#tab1

to taka ziemia.  Próbował ktoś ? Jakieś pozytywy ?
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: ontoja w 2016-05-02, 21:00:43
Nalewka z orzecha włoskiego na pasożyty i dolegliwości żołądkowe.
http://alternatywy-zyj.pl/orzechowka-czyli-nalewka-orzechowa/
Tytuł: Odp: ODROBACZANIE, czyli... odreagowanie robaków z ciała
Wiadomość wysłana przez: Sylvia w 2016-05-13, 09:35:28
Na poziomie wzorców może być do uzdrowienia wzorzec przyciągający pasożyty:

"Inni są nie w porządku wobec mnie, a ja muszę za to płacić. Absolutnie, w żadnym przypadku te pasożyty. Mają się paść i dobrze żyć. Trzeba im zagwarantować dobre życie nawet kosztem swojego."

Płacić można na wiele sposobów energią, spokojem, reputacją, pieniędzmi, zaślepieniami na czyjeś intencje w relacji, realizowaniem poleceń fałszywych struktur, czasami zdrowiem.
I wystarczy jeden, czy kilka przyczepionych pasożytów, żeby były straty w zdrowiu, czy w życiu, na wiele dobrych, wartościowych znajomości, czy zdrowy ogólnie organizm. Jak jest cwany to zawsze znajdzie sobie nowych nosicieli, więc ważne są całkowite odcięcia energetyczne od takich wibracji.
Lepiej nie lekceważyć tematu, bo skutki można ponosić i odbudowywać pozytywy w jakimś aspekcie siebie długo.