Pozytywne Inspiracje
Forum => Rozwój osobisty i prosperity => Wątek zaczęty przez: Leszek.Zadlo w 2014-07-28, 05:58:59
-
Uważam, że przedstawiciele różnych zawodów powinni określić swój światopogląd i że powinno to być podane do wiadomości publicznej. Właśnie po to, żeby usługodawcy, potencjalnie korzystający z ich usług, zostali ostrzeżeni, czego się po nich można spodziewać. Oczywiście, nie chodzi tu o hydraulików, taksówkarzy czy innych, u których poglądy religijne czy moralne nie maja wpływu na jakość świadczonych usług! Ale decyzje w wielu dziedzinach zależą od światopoglądu. I tam powinny nawet obowiązywać deklaracje sumienia!
Wtedy kobieta chcąc przerwać ciążę nie szłaby do katolika czy świadka Jehowy, wtedy sędzia z takimi poglądami na aborcję (jako nazistowską zbrodnię) byłaby odsunięta od sprawy, wtedy katolik mógłby uchronić się przed usługami psychologa buddysty, a buddysta przed usługami psychologa np. satanisty. Światopogląd jednak najmocniej wpływa na psychiatrów, którzy ogłaszają swe werdykty zgodnie z własną wiedzą, często bezpodstawnie sceptyczną.
Ja dziś widzę w deklarowaniu światopoglądu narzędzie do dokonywania świadomych wyborów przez klientów / pacjentów. Jednakże zawsze istnieje obawa, że mógłby to być powód do prześladowania takiej osoby za poglądy niezgodne z poglądami księdza.
MOJE POGLĄDY SĄ JAWNE, więc moi klienci wybierają świadomie. A jeśli chcą ode mnie czegoś, czego odmawiam, wtedy są przeze mnie od razu informowani, że na to mają u mnie nie liczyć (np hipnoza, zmanipulowanie małżonka, znalezienie dowodów zdrady, rzucanie klątw na kogoś itp.)
Z kolei przychodząc do mnie niektórzy klienci twierdzą, że zostali co najmniej wpuszczeni w maliny przez fachowców, od których oczekiwali pomocy fachowej, a otrzymali religijną reprymendę lub umoralniającą (apostolską) pogawędkę. I jeszcze musieli za to zapłacić!
Co myślicie o deklaracjach sumienia?
-
Myślę, że przydatne, bo człowiek powinien wiedzieć w co się pakuje. Jak się idzie do punktu usługowego to się oczekuje wykonania dla nas pewnej pracy, a nie bycia umoralnianym. Ciekawi mnie na przykład ile rozwodów ciągnęło się w nieskończoność co pani sędzia-katoliczka uznała się za strażnika trwałości węzłów małżeńskich
-
Ja jestem jak najbardziej za, tylko w naszym kraju byłby z tym taki problem, że na lekarza, terapeutę itd.., który deklarowałby się jako nie-katolik, byłaby od razu moherowa nagonka, zwłaszcza w mniejszych miejscowościach.
-
Klauzula sumienia w USA
http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/swiat/1585987,1,usa-do-czego-prowadzi-naduzywanie-klauzuli-sumienia.read
-
Powinna być jawna.
Żeby człowiek od razu wiedział czego się spodziewać.
-
ja sie trochę wyłamie od obowiązującego tu anytykatolickiego hysia (choć nie jestem katolikiem)
bo deklaracja przydatna do czego ?
mi wychodzi temat zastępczy,bo pieniędzy z tego nie ma .
kojarzy się to poza tym z jakimi genderami,aborcjami czyli nieistotnymi dla normalnych ludzi problemami
sobie kiedyś wygrawerował prezydent USA takie przysłowie :po pierwsze gospodarka : czyli drogi, mosty, pkb, obronność itd.. itp...
-
http://natemat.pl/111455,prof-sroda-o-deklaracji-sumienia-nauczycieli-chce-mnie-pan-zapytac-gdzie-wyemigruje-z-polski-kazdy-kto-podpisze-musi-stracic-pra
Magdalena Środa - "Polska nie staje się krajem fundamentalizmu religijnego ona już nim jest. Teraz to się tylko umacnia. "
-
To ciekawy pomysł, by, w przypadku niektórych zawodów, info o światopoglądzie było publicznie dostępne. Można by uniknąć sytuacji, że idzie człowiek do normalnego lekarza, a on okazuje się albo katotalibem, albo leczy na boku homeopatio.
A gendery i aborcje to są bardzo ważne społecznie kwestie. Ci rzekomo normalni ludzie, którzy gospodarkę stawiają ponad prawa człowieka, prezentują mentalność tzw. waspa, co w wolnym tłumaczeniu oznacza białego, heteroseksualnego wąsacza, czyli perspektywę mają dość ograniczoną (bez urazy).
-
dziwne, nie jestem katolikiem a jakoś nie czuje ,żebym mieszkał w państwie fundamentalnie religijnym.
nie ma przymusu chodzenie do kościołł czy na religię. także środa pajacuje jak zawsze. z kolei jakby wdrożyć program tego palikota, to wszyscy by tam chodzili na marihuanie chyba.
-
Ale jest (co z tego, że niepisany) przymus chodzenia w spodniach, tudzież bezwzględny zakaz paradowania w mniówie i szpilkach. A niejeden wąsacz skrycie o tym marzy. Albo taka skromna, przewiewna sukieneczka do kolan - w takie upały, jak znalazł!
Pytanie, co uznajesz za normalne. Czy baba z brodo to przejaw (1) wolności, czy (2) dekadencji i dewiacji? Jeśli 1, to jesteś nowoczesnym europejczykiem, jeśli 2, to prowincjonalnym, zacofanym fundamentalistą (bez urazy).
-
"Ci rzekomo normalni ludzie, którzy gospodarkę stawiają ponad prawa człowieka"
nie chodzi ,ze wyżej niż prawa człowieka (czyli wzrost bez patrzenia na środowisko, prawa człowieka itp ) czy bez elementarnego politycznego wyczucia (Francja sprzedaje Putinowi ofensywną broń), ale o to ,że jak się podnosi poziom to wyżej unoszą się wtedy i duże jachty,ale i mniejsze łódeczki.
-
no widzisz kopergamin to Ty dzielisz fundamentalistycznie świat a kluczowym wyznacznikiem jest baba z brodą (nawet nie wiem o co chodzi z ta babą )
jak rozumiem kto nie z babą ten talib. . kto zaś babę popiera oświecony europejczyk . to jest po prostu głupie, bez urazy
dlatego warto przemyśleć właściwy sens motta "economy ,stupid"
-
Żyjemy w czasach gdzie tolerancja jest bardzo dobrze widziana również w kwestii sumienia.
-
Pomijając już kwestię karmy i intencji weźmy taki przykład: do terapeuty przychodzi kobieta, którą bije mąż. Co powie terapeuta fundamentalny katolik, a co powie terapeuta neutralny światopoglądowo?
-
Sumienie idzie w parze wraz z panującą modą kiedyś była "moda" na patriarchat itp. w związku z czym sumienie wielu ludzi było jakby przygaszone, obecnie panuje na szczęście moda na równouprawnienie, rozwój, prawa człowieka, ekologię i zrozumienie w związku z tym sumienie ludzi ciągle "ewouluje" wraz z rozwojem świadomości.
-
Pomijając już kwestię karmy i intencji weźmy taki przykład: do terapeuty przychodzi kobieta, którą bije mąż. Co powie terapeuta fundamentalny katolik, a co powie terapeuta neutralny światopoglądowo?
Nie da się równiocześnie być fundamentalnym katolikiem i dobrym terapeutą.
-
Inga, no właśnie mówię, jaki sens ma deklaracja sumienia w przypadku terapeutów:)
http://polska.newsweek.pl/ksiaze-swietopelk--czyli-miecz-na-masturbacje,37567,1,1.html
-
Hnaff, no więc tu się troszkę różnimy (niespodzianka), bo ja z kolei uważam za niezbyt mądrą postawę: co tam mniejszości, co tam równouprawnienie, przede wszystkim gospodarka. I ten neoliberalny mit, że jak się bogaci wzbogacą, to owo bogactwo spłynie na biednych. A guzik.
baba z brodo (https://www.google.pl/search?q=conchita+wurst&tbm=isch)
A patriarchat wciąż ma się bardzo dobrze, i to tutaj u nas, w Polsce, bo już nie mówię o jakichś innych dzikich ludach.
-
kopergamin, niektóre dzikie ludy mają matriarchat i nawet poliandrię
-
Tak, a niektóre kobiety są prezeskami wielkich firm.
A w islamie, to w ogóle mają wypas, bo co prawda same z domu nie wyjdą, ale za to w domu rządzą niepodzielnie. Przy garach. :-)
-
kopergamin
mniejszości i równouprawnienie, to przereklamowane hasełka
bo co ta za korzyść z równouprawnienia kiedy kobieta musi harować do 67 roku życia ?
dawniej ojciec zarabiał ,a matka gotowała albo pilnowała jak sprawuje się służba
i co to za problemy mniejszości ? paru transwestytów to nie problem społeczny
problem dla ludzi to służba zdrowia, praca, emerytury, płace, dostępnośc towarów, miejsce w przedszkolu, wyjazd na wakacje itd.
jaki problem kobiet rozwiążą feministki jak szczuka ,że polityk kobieta będzie się nazwy polityczka, a gość to gościna ? :D i kobiety będą w równouprawniony sposób całować facetów rękę ? :))
i nie spotkałem się ,że jest a Polsce niepisane prawo ,że kobiety muszą nosić spodnie ? :)
nonsens kolejny :)
aha, nie oglądałem kobiety z brodą ,bo porzygałbym się chyba, także należy , jako mniejszość uszanować ,mnie tolerancyjnie.
także ekonomia absolutnie numer jeden.,
-
Nakaz noszenia spodni obowiązuje oczywiście wąsaczy, a nie kobiety, ale jest to dobry przykład, jak patriarchat krzywdzi również mężczyzn. Np. tych lubiących fajne kiecki. Dlatego uważam, że w takiej publicznie dostępnej deklaracji, powinno być też jasno określone, czy dany delikwent nie jest aby MĘSKĄ SZOWINISTYCZNĄ ŚWINIĄ !!!1
-
http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,16394239,Deklaracja_wiary_nauczycieli__Kluzik_Rostkowska__Beda.html#BoxSlotI3img
-
Ministerstwo Sprawiedliwości przyznało, że prawnicy, radcy prawni, notariusze i komornicy powinni mieć możliwość składania ślubowania z odwołaniem do Boga.
W związku z tym w środowisku prawniczym trawa dyskusja o wprowadzeniu klauzuli sumienia dla tych zawodów
http://www.pulshr.pl/prawo-pracy/nl,20922.html
-
Leszku,
jeśli chodzi o regresing to ok choć nazwa "deklaracja sumienia" kojarzy mi się z chorymi lekarzami co usuwali dzieci na potęgę, a teraz czym bliżej trumny tym chcą w swoim chorym umyśle naprawić swe winy czyimś życiem i powinni iść pod sąd.
Każdy chyba idąc na jakieś uzdrawianie orientuje się czy to psycholog, czy ksiądz czy buddysta ma mu pomóc.
Co do "deklaracji sumienia" logując się na forum to chyba próba nie dopuszczenia ludzi poszukujących, bo co mają deklarować jeśli tego nie znają ?
Moderatorzy chyba chcą iść na łatwiznę bo wyciąć ze dwa posty na miesiąc od nowych to nie jest chyba wielki problem.
Nie raz z nudów niektórzy (lynd) szukają postów żeby wykasować które popierają osoby których on nie lubi ;) (leszek)